Deweloper zniszczył 100-metrowy żywopłot: mieszkańcy pozostali bez prywatności.
Mieszkańcy osiedla oburzeni likwidacją żywej granicy
Jak informuje The Sun: Mieszkańcy osiedla wyrazili swoje oburzenie po tym, jak deweloper bez uprzedzenia ściął żywopłot znajdujący się za ich domami.
W ubiegłym tygodniu w Stokesley, North Yorkshire, został wycięty 100-metrowy krzak, który, według lokalnych mieszkańców, był domem dla 'różnorodnej dzikiej fauny'.
NCJ Media
NCJ Media
NCJ MediaUtrata dzikiej przyrody i prywatności
Zniszczony żywopłot znajdował się na terenie projektu deweloperskiego Tilia na The Bluebells w Tanton Fields, a mieszkańcy twierdzą, że zniszczenie miało miejsce bez żadnego uprzedzenia.
Mieszkańcy Whitehorn Close mówią, że wycinka nie tylko pozbawiła ich dzikiej przyrody, ale także znacznie utrudniła ich prywatność.
W liście, który widział Teesside Live, firma Tilia Homes wyjaśnia, że krzak został usunięty w ramach konserwacji systemu odwadniającego w jego pobliżu “aby zapewnić właściwy przepływ wody i zapobiec potencjalnym zalaniom”.
Zaznaczyli także, że prace były prowadzone zgodnie z zatwierdzonym planem zadrzewienia.
Ayrin i Alan Kemp, którzy mieszkają na Whitehorn Close od pięciu lat, zapewniają, że nie zauważyli żadnych oznak konserwacji systemu odwadniającego.
“W tym roku po raz pierwszy zobaczyliśmy rodzinę zielonych wróbli, a także wiewiórek,” – relacjonowała 66-letnia emerytka.
“Była tam kobieta, która wymieniła około 30 gatunków ptaków, a teraz wszystkie zniknęły.”
Oburzenie lokalnych mieszkańców
“Jest to absolutnie przerażające, że Tilia zniszczyła żywopłot, który był życiodajnym źródłem pożywienia dla przyrody i domem dla wielu gatunków dzikich zwierząt,” – podkreśliła 42-letnia kosmetyczka Katie Hardy.
“Straciliśmy prywatność w naszych ogrodach i salonach – nasze prawa nie zostały w żaden sposób uszanowane.”
“Teraz nie mam ani widoku, ani prywatności, ponieważ mój 6-stopowy płot jest takiej samej wysokości jak sąsiednia ścieżka dla pieszych.”
Redakcja The Sun skontaktowała się z Tilia Homes oraz Radą Północnego Yorkshire w celu uzyskania komentarzy.
Twoje prawa dotyczące sąsiednich żywych ogrodzeń
Czy masz prawo przycinać drzewa sąsiadów?
Zgodnie z prawem właściciele domów mają prawo przycinać wszelkie gałęzie lub korzenie, które wchodzą na ich teren.
Ale ważne jest, aby wiedzieć, że możesz przycinać tylko do granicy swojej własności, a nie przekraczając na stronę sąsiada.
Dlatego ważne jest, aby ustalić, kto jest właścicielem żywego ogrodzenia oraz gdzie przebiegają granice.
Można to zrobić, sprawdzając dokumenty dotyczące własności.
Jeśli ich nie masz, możesz je zakupić w Rejestrze Gruntów na stronie internetowej rządu.
Czy żywe ogrodzenie jest chronione?
Warto również sprawdzić, czy żywe ogrodzenie jest chronione, ustalając, czy istnieje nakaz ochrony drzew lub czy wchodzi ono w skład chronionej strefy.
Można to zrobić, pytając lokalny urząd o lokalną mapę.
Jeśli żywe ogrodzenie jest chronione, sąsiad nie ma prawa przeprowadzać z nim żadnych prac bez pozwolenia lokalnych władz.
Czy mogę uzyskać odszkodowanie?
Może to wydawać się oczywiste, ale komunikacja z sąsiadami może zapobiec zaostrzeniu konfliktu – zapytaj ich o swoje działania, a być może będą gotowi zaproponować rozwiązanie.
Ale jeśli sprawa będzie musiała być rozpatrzona w sądzie, ważne jest, aby pamiętać, że sukces twojego roszczenia o odszkodowanie będzie zależał od rozpatrzenia sądowego dotyczącego rozmiaru wyrządzonej szkody.
Ta sytuacja wywołała zaniepokojenie wśród mieszkańców, którzy teraz doświadczają ingerencji w swoje życie prywatne. Historia służy jako przypomnienie o znaczeniu ochrony terenów naturalnych w obszarach zabudowanych oraz uwzględniania opinii społeczności przy przeprowadzaniu prac budowlanych. Mieszkańcy aktywnie planują zorganizować zbiórkę podpisów, aby zwrócić się do władz z prośbą o przywrócenie żywego ogrodzenia.
Czytaj także
- 17 tysięcy złotych odszkodowania od Ukrposzty za zagubioną przesyłkę – wyrok sądu
- Wstrząs na rynku walutowym: euro w Ukrainie kosztuje już blisko 52 hrywny
- Od czerwca 2023 roku PrivatBank podnosi opłaty – więcej zapłacisz za wypłatę gotówki i SMS-y
- Czwarty rok bez turystów: Kima o paraliżu branży wypoczynkowej na Mikołajowszczyźnie
- Potężny cios dla rolnictwa. Kiedy należy spodziewać się gwałtownych podwyżek cen żywności?
- Ile kosztowało otwarcie własnej restauracji w Mikołajowie? Uczestniczka „MasterChefa” zdradza wydatki

