Kanał Panamski sprawdzany po groźbach Trumpa.
Panama bada firmę powiązaną z Chinami, która posiada porty w Kanale Panamskim
Biuro kontrolera Panamy rozpoczęło dochodzenie w sprawie firmy, która posiada dwa porty w Kanale Panamskim, w związku z groźbami przejęcia kanału przez prezydenta USA Donalda Trumpa.
Kontroler wysłał grupę audytorską do biur Panama Ports Co., aby rozpocząć dochodzenie, informuje Bloomberg.
Trump oskarża Panamę o dopuszczenie chińskiego wpływu w kanale. W swoim przemówieniu inauguracyjnym Trump powtórzył swoje stwierdzenia i stwierdził, że administracja przejmie kontrolę nad kanałem.
Biznes portowy CK Hutchison jest największym źródłem dochodów konglomeratu. Wzrost dochodów był spowodowany zwiększeniem wolumenów ładunków w Ameryce Środkowej, gdzie znajduje się jeszcze dziewięć innych portów w Meksyku i na Bahamach.
Sprawdzanie będzie weryfikować przestrzeganie warunków koncesji, która została wydana firmie na 25 lat. Panamska administracja morska przedłużyła koncesję do 2021 roku.
Rząd Panamy zaprzecza istnieniu chińskiego wpływu w kanale i dotychczas nie przedstawił żadnych dowodów, które by to potwierdzały.
Czytaj także
- Sekretarz generalny NATO: Ukraina odnotowuje postępy na froncie, ale Moskwa nie dąży do rozejmu
- Prezydent Ukrainy w Dublinie: start irlandzkiej prezydencji w Radzie UE i kluczowe rozmowy
- Ponad 1,5 miliona wyświetleń – taki odzew w sieci wywołała konferencja URC 2026 w Gdańsku
- Uścisk dłoni z rosyjską ombudsman: Lubinec tłumaczy, że to celowy ruch w walce o powrót jeńców
- Irlandia przejmuje stery w Radzie UE – co to oznacza dla wsparcia Ukrainy?
- 28 więźniów politycznych na wolności: wśród ułaskawionych dominują kobiety

