Ukraińscy partyzanci namierzyli rosyjskie systemy S-400 pod Eupatorią – dane trafiły do Sił Obronnych.

Ukraińscy partyzanci namierzyli rosyjskie systemy S-400 pod Eupatorią – dane trafiły do Sił Obronnych
Ukraińscy partyzanci namierzyli rosyjskie systemy S-400 pod Eupatorią – dane trafiły do Sił Obronnych

Rozpoznanie pozycji rosyjskiego dywizjonu przeciwlotniczego S-400

Jak informuje UATV: Współpracownicy ruchu oporu 'Atesz' zlokalizowali stanowiska rosyjskiego dywizjonu zestawów S-400 w okolicach Eupatorii, a następnie przekazali zebrane informacje ukraińskim Siłom Obronnym. Ten dywizjon, jeden z dwóch stacjonujących na Krymie, stanowi kluczowy element wojskowej infrastruktury Rosji w tym regionie. Wyrzutnie 'Triumf' pozostają w ciągłej gotowości bojowej od 2018 roku, co podkreśla ich strategiczne znaczenie dla rosyjskiego dowództwa.

Działalność i skuteczność 'Ateszu'

We wrześniu 2023 roku ukraińskie uderzenie trafiło w jedną z baterii w Eupatorii, co potwierdza aktywność sił Kijowa na tym kierunku. Agenci 'Ateszu' przeprowadzili również rozpoznanie trzech obiektów wojskowych w zachodniej części Krymu, co świadczy o rosnącej efektywności ich działań. Dzięki ich pracy ukraińskie dowództwo zyskuje lepsze rozeznanie w rozmieszczeniu wrogiego sprzętu.

Każdy ma inne powody, by działać, ale efekt jest ten sam: wiemy, gdzie stoi technika. Agenci 'Ateszu'

Uzyskane dane mogą mieć poważne konsekwencje dla dalszych operacji wojskowych w tym rejonie.

Operacje prowadzone przez partyzancką siatkę 'Atesz' pokazują ich wzrastającą aktywność i skuteczność w pozyskiwaniu informacji wywiadowczych, co może znacząco wpłynąć na strategię ukraińskich sił na Krymie. Znajomość lokalizacji rosyjskich systemów obrony powietrznej S-400 umożliwia precyzyjniejsze planowanie uderzeń i ograniczenie zagrożenia dla ukraińskich żołnierzy podczas działań bojowych w tym newralgicznym obszarze.


Czytaj także

Reklama