Fonseka ogarnął wstyd. Ostry komentarz o mundialu 2026.

Fonseka ogarnął wstyd. Ostry komentarz o mundialu 2026
Fonseka ogarnął wstyd. Ostry komentarz o mundialu 2026

Były trener Szachtara o mundialu w Ameryce Północnej

Jak informuje Novyny.live: Paulo Fonseca, były szkoleniowiec Szachtara Donieck, a obecnie trener Olympique Lyon, odniósł się do kwestii organizacji mistrzostw świata w 2026 roku. Turniej odbędzie się w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku, co według portugalskiego specjalisty budzi poważne wątpliwości w obecnej geopolitycznej sytuacji.

'Prawda jest taka, że my, miłośnicy futbolu, wolelibyśmy, żeby mundial odbył się gdziekolwiek, tylko nie w USA, przynajmniej nie teraz. Będziemy grać z Rosją w Moskwie, podczas gdy Ukraińcy nie mogą rozgrywać spotkań na własnej ziemi? Wiecie, co poczułem, kiedy to zobaczyłem? Wstyd,' – stwierdził Fonseca.

Ukraińcy nie zwalniają tempa

Wypowiedź Fonseki pada w czasie, gdy ukraińscy piłkarze odnoszą kolejne sukcesy na europejskich boiskach. Wśród ostatnich wydarzeń warto odnotować:

  • Znakomitą postawę Wiktora Cyhankowa i Władysława Wanata, którzy zostali bohaterami meczu Girony w hiszpańskiej La Lidze.
  • Wyjazd byłego trenera Karpat Lwów, Władysława Łupaszki, który udał się za granicę, by obserwować spotkanie włoskiej Serie A.

Te osiągnięcia podkreślają międzynarodową aktywność ukraińskich zawodników, kontrastując z dyskusją wokół lokalizacji przyszłego mundialu. Mundial 2026 będzie pierwszym turniejem rozgrywanym w trzech państwach-gospodarzach.

Słowa portugalskiego trenera unaoczniają, jak bardzo polityka przenika dziś do świata sportu. Jego komentarz dotyczący gry z Rosją przy jednoczesnym wykluczeniu Ukrainy jako gospodarza trafnie oddaje poczucie niesprawiedliwości odczuwane przez wielu związanych z ukraińską piłką. Jednocześnie świetne występy ukraińskich piłkarzy za granicą są dowodem ich niezwykłej odporności i determinacji w tych trudnych czasach.


Czytaj także

Reklama