Rozmowy pokojowe wstrzymane: Moskwa stawia warunek Waszyngtonowi.
Najnowsze doniesienia w sprawie zakończenia konfliktu na Ukrainie
Jak informuje TSN.ua: Proces dyplomatyczny mający zakończyć wojnę między Rosją a Ukrainą został wstrzymany. Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, wyjaśnił, że przerwa ma charakter tymczasowy i uzależniona jest od większego zaangażowania Stanów Zjednoczonych w sprawy ukraińskie. Jak podkreślił:
„To chwilowa przerwa z oczywistych powodów. Gdy tylko pojawi się możliwość, gdy uda się uzgodnić harmonogramy wszystkich trzech stron, przede wszystkim naszych amerykańskich mediatorów, i gdy będą oni mogli poświęcić więcej uwagi kwestiom ukraińskim, rozmowy zostaną wznowione.” – Dmitrij Pieskow
Według doniesień, spotkanie delegacji Rosji i Ukrainy planowane było na środę i czwartek następnego tygodnia, jednak zostało przełożone na wniosek strony amerykańskiej. Moskwa proponowała, aby rozmowy odbyły się w Turcji lub Szwajcarii. Tymczasem prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, tak skomentował trójstronne negocjacje:
„Wokół tych rozmów rozgrywa się prawdziwa 'Santa Barbara'.” – Wołodymyr Zełenski
Przypomnijmy, że 18 lutego 2026 roku w Genewie zakończyła się trzecia runda trójstronnych negocjacji z udziałem Rosji, Ukrainy i USA. Specjalny wysłannik prezydenta USA, Steve Witkoff, zaznaczył wówczas, że osiągnięto znaczący postęp. Obecnie sytuacja pozostaje niepewna z powodu braku zgodności w harmonogramach. Amerykanie wyrazili gotowość do spotkania, ale wyłącznie na terytorium Stanów Zjednoczonych, argumentując, że wojna i sytuacja bezpieczeństwa uniemożliwiają im podróżowanie poza kraj. Zełenski dodał:
- „Amerykanie powiedzieli, że są gotowi na spotkanie, ale tylko w Ameryce.”
W efekcie przyszłość rozmów uzależniona jest od uzgodnienia terminów przez wszystkich uczestników. Sytuacja pozostaje napięta, a rola USA jako mediatora – kluczowa, choć ich stanowisko dotyczące miejsca spotkań może dodatkowo komplikować proces.
Przerwa w negocjacjach unaocznia, jak złożony i wielowymiarowy jest konflikt na Ukrainie. Kontynuacja dialogu jest niezbędna dla osiągnięcia pokoju, jednak bez wypracowania wspólnego stanowiska co do harmonogramu i warunków spotkań, postępy pozostają pod znakiem zapytania.
Czytaj także
- Usunięcie matematyki z egzaminu wstępnego? Dziennikarka ostrzega przed zagrożeniem dla obronności kraju
- Słaba odpowiedź Kremla i apel o większą presję – reakcja Zełenskiego na odrzucenie pokoju
- Prezydent Ukrainy potwierdza uwolnienie 186 żołnierzy z niewoli – kolejna wymiana
- Słaba odpowiedź Putina. Zełenski apeluje do świata o większą presję
- Były premier Ukrainy o liście do Putina: jakie warunki muszą być spełnione, by usiąść do stołu negocjacyjnego
- Amerykański sceptycyzm wobec chińskiej propozycji pokojowej: czy rozejm jest realny

