Pierwsze uruchomienie rakiety z Australii od 50 lat: Eris spadła po 14 sekundach.

Pierwsze uruchomienie rakiety z Australii od 50 lat: Eris spadła po 14 sekundach
Pierwsze uruchomienie rakiety z Australii od 50 lat: Eris spadła po 14 sekundach

Australijska firma Gilmour Space przeprowadziła pierwszy start swojej rakiety Eris z nowego kosmodromu Bowen Orbital Spaceport w Queensland, informuje Space. Start odbył się o 8:35 rano czasu lokalnego, jednak triumf nie trwał długo - już po 14 sekundach od startu rakieta zboczyła z pionowej trajektorii i spadła z powrotem na Ziemię.

Jednak całkowity sukces podczas pierwszego startu jest ogromną rzadkością, dlatego nikt go nie oczekiwał.

'Wyjście ze stanowiska startowego i przejście w lot - to ogromny przełom dla każdej nowej rakietowej programu'.
- skomentował dyrektor generalny Adam Gilmour w komentarzu po starcie. Dodał, że był to pierwszy rzeczywisty test wszystkich systemów rakiety, silników i samego kosmodromu, i wiele z opracowanych już systemów dowiodło swojej skuteczności.

Nie odnotowano żadnych obrażeń ani negatywnego wpływu na środowisko w wyniku incydentu.

Przygotowanie do startu

Przygotowanie do startu trwało kilka miesięcy i było wielokrotnie odkładane. Początkowo start planowano na marzec, ale został odwołany przez tropikalny cyklon Alfred. W maju start ponownie musiał zostać odwołany z powodu awarii technicznej: 15 maja osłona rakiety niespodziewanie otworzyła się tuż na stanowisku startowym. Jak później wyjaśnili inżynierowie, przyczyną była nagła przepięcie elektryczne. Kolejna próba w czerwcu także się nie powiodła z powodu silnych wiatrów w okolicy kosmodromu. Po kilku opóźnieniach w starcie udało się ostatecznie przeprowadzić start, mimo niesprzyjającego wyniku.

Ten start był pierwszym orbitalnym startem z terytorium Australii od ponad pół wieku. Ostatni podobny przypadek miał miejsce w październiku 1971 roku, kiedy brytyjska rakieta Black Arrow wyniosła na orbitę satelitę Prospero.

Pierwszy start rakiety Eris od Gilmour Space zakończył się niezbyt pomyślnie z powodu zboczenia z trajektorii, ale firma wykonała ważny krok w testowaniu swoich systemów i przygotowaniach do przyszłych startów.


Czytaj także

Reklama