Zmarł legendarny obrońca Plymouth: klub przeprosił za zapomnianą minutę oklasków.
Plymouth Argyle przeprasza za niedociągnięcia w hołdzie
Jak informuje The Sun: Plymouth Argyle przeprosił za to, że nie zorganizował minuty oklasków na cześć niedawno zmarłego legendy Johnego Newmana, obiecując naprawić to 'zaniedbanie'.
Newman, który odszedł w wieku 91 lat, pozostawił wyraźny ślad w piłce nożnej, strzelając dziewięć goli w 298 meczach dla Plymouth. Zespół 'Pielgrzymów' uczcił pamięć tego wybitnego obrońcy w swoim stylu...
“To wielka strata dla naszego klubu i szczerze żałujemy, że nie uczciliśmy go godnie,” – mówi w oświadczeniu klubu.
Ta sytuacja wywołała oburzenie wśród kibiców, którzy oczekiwali należytego hołdu dla legendy klubu. Newman stał się ważną częścią historii drużyny, a jego wysiłki na boisku zawsze będą pamiętane. Ponadto, jego nieobecność, jak i lekceważenie takich momentów, świadczy o ważności uhonorowania sportowych bohaterów za życia i po ich śmierci. Drużyna, mając nadzieję naprawić ten błąd, planuje zrobić wszystko, aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości.
Czytaj także
- Koszmar powraca: żona piłkarza znów patrzyła, jak traci przytomność na boisku
- Pierwsze słowa Eriksen po zasłabnięciu w meczu z Ukrainą: poruszające przesłanie
- Kolejny incydent z udziałem Eriksen podczas meczu z Ukrainą. Duńscy lekarze uspokajają fanów
- Skandaliczna kontrola reprezentacji Senegalu w USA przed mundialem 2026 – o co chodzi?
- Reprezentacja Ukrainy wygrała z Polską, ale uległa Danii – mecz przerwano przez zasłabnięcie Eriksen
- Matematyk, który trafnie typował triumfatorów mundialu, wskazuje zwycięzcę MŚ 2026: to Holandia

