Polski bokser-złoczyńca unika deportacji z Wielkiej Brytanii: szczegóły sprawy.
Polski przestępca wciąż pozostaje w Wielkiej Brytanii
Jak informuje The Sun: Polski przestępca, który miał zostać deportowany za atak na dwóch policjantów, wciąż przebywa w Wielkiej Brytanii, zarabiając pieniądze jako pięściarz bez rękawic. 35-letni Dawid Ościaf, znany ze swojej agresji i poszukiwany w Polsce za rabunek, otrzymuje 7000 funtów szterlingów za każdą walkę w kategorii wagowej cruiser.
Sędzia złagodził warunki jego kaucji, aby mógł...
'...uprawiać swój sport i treningi', zauważył sędzia.
W ten sposób Ościaf kontynuuje swoją karierę pięściarską, mimo poważnych zarzutów kryminalnych.
Taka sytuacja budzi obawy dotyczące bezpieczeństwa i porządku publicznego w Wielkiej Brytanii, ponieważ osoba z tak poważną kryminalną przeszłością może swobodnie uprawiać sport i uzyskiwać znaczne dochody. Właściciele klubów bokserskich i organizacje prowadzące zawody również powinni postawić pytanie o odpowiedzialność, którą obarczają swoich uczestników.
Czytaj także
- Udział Neymara w mundialu zagrożony – kontuzja wyklucza go z treningów z kadrą
- Futbolowe Mistrzostwa Świata 2026: inauguracja 12 czerwca, terminarz i grupy
- Londyn gospodarzem gali Złotej Piłki 2026 – Harry Kane głównym kandydatem do nagrody
- Mistrzostwa Świata 2026 w USA: Dwóch kibiców zarobi po 50 000 dolarów za obejrzenie wszystkich 104 meczów
- Korea Południowa pokonuje Czechy na MŚ 2026 – rośnie szansa na awans do fazy pucharowej
- Mistrzostwa Świata 2026 rozpoczną się od meczu Meksyk – RPA: 16 lat po historycznym starciu

