Polska chce odebrać Zełenskiemu odznaczenie przez nazwę jednostki: stanowisko MSZ.

Polska chce odebrać Zełenskiemu odznaczenie przez nazwę jednostki: stanowisko MSZ
Polska chce odebrać Zełenskiemu odznaczenie przez nazwę jednostki: stanowisko MSZ

Głos rzecznika ukraińskiego MSZ w sprawie polskich protestów

Jak informuje Espreso.tv: Heorhij Tychy odniósł się do gwałtownej reakcji Polski na decyzję Kijowa o nadaniu jednej z formacji imienia bohaterów Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Podkreślił, że działania te stoją w sprzeczności z wysiłkami, jakie przez ostatnie półtora roku podejmowały obie stolice na rzecz poprawy relacji dwustronnych.

„Widzimy ostrą odpowiedź Polski na decyzję o nazwaniu jednego z ukraińskich oddziałów na cześć bohaterów UPA” – oznajmił Tychy.

Przedstawiciel Ministerstwa Spraw Zagranicznych zwrócił uwagę na konieczność unikania sporów na tle historycznym.

„Nie możemy pozwolić, by kłótnie o przeszłość osłabiły nasz opór wobec wspólnego wroga w obecnej chwili” – stwierdził. Tychy przypomniał również o wspólnych momentach historycznych, jak 80. rocznica operacji hrubieszowskiej, podczas której ukraińscy powstańcy i polscy partyzanci działali ramię w ramię.

Dodatkowo, 29 maja prezydent RP Karol Nawrocki ogłosił zamiar odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu najwyższego polskiego odznaczenia. Tychy zaznaczył, że historia dowodzi, iż na konfliktach między Polakami a Ukraińcami korzysta wyłącznie Moskwa. Wypowiedź ta świadczy o tym, iż Ukraina dąży do utrzymania strategicznych relacji z Polską mimo istniejących historycznych napięć.

Złożoność stosunków ukraińsko-polskich

Opisana sytuacja unaocznia, jak bardzo skomplikowane są relacje między Warszawą a Kijowem – mimo wspólnej walki z agresją wciąż są one podatne na zranienia z powodu dawnych sporów. Decyzja o nazwaniu jednostki imieniem UPA może być postrzegana jako prowokacja, która zagraża wysiłkom obu państw na rzecz zacieśnienia współpracy. Kluczowe jest, aby strona ukraińska kontynuowała dialog z Polską, by zapobiec eskalacji i chronić strategiczne interesy w regionie.


Czytaj także

Reklama