Polski urzędnik zaproponował zakup portu w Odessie na Ukrainie.
Zastępca ministra rolnictwa Polski Michał Kołodziejczak oświadczył, że Polska zamierza kupić lub wynająć port w Odessie w celu eksportu polskiego i europejskiego zboża. Uważa, że to pozwoli Polsce uzyskać dostęp do Morza Czarnego, gdzie ceny zbóż są wyższe z powodu mniejszych kosztów transportu do krajów afrykańskich.
Kołodziejczak wyraził również opinię, że polskie firmy rolnicze powinny mieć prawo do korzystania z ukraińskiej ziemi o powierzchni 500 tys. hektarów. Wyraził swoje zaniepokojenie dotyczące przystąpienia Ukrainy do UE.
Warto zauważyć, że Rosja zaatakowała dwa terminale w porcie 'Piwdenny', z których jeden należy do firmy 'Delta Wilmar'. Polska nie ma zamiaru wykorzystywać tego faktu do wysyłania wojsk do Ukrainy z powodu możliwej rosyjskiej propagandy.
Czytaj także
- Nagły przegląd schronów na Białorusi: ponad 70 obiektów w stanie awaryjnym
- Biznesmen z Ukrainy oskarża wywiad wojskowy o zamach w Monako: apel o śledztwo
- Dramat podczas przeszukania: dezerter otworzył ogień do policji, a następnie odebrał sobie życie – dwóch funkcjonariuszy KORD rannych
- Szósty dzień ostrzałów Odessy: uszkodzona szkoła, miasto pogrążone w żałobie
- Nocne eksplozje w bazie lotniczej 'Engels': dron uderzył w blok mieszkalny w Saratowie
- Śmierć głównego inżyniera na Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej po ataku drona

