Fenomenalny występ Portugalii: 5:0 z Uzbekistanem, dwie bramki Ronaldo przybliżają do fazy pucharowej MŚ 2026.

Fenomenalny występ Portugalii: 5:0 z Uzbekistanem, dwie bramki Ronaldo przybliżają do fazy pucharowej MŚ 2026
Fenomenalny występ Portugalii: 5:0 z Uzbekistanem, dwie bramki Ronaldo przybliżają do fazy pucharowej MŚ 2026

Pogrom Uzbekistanu przez Portugalię

Jak informuje Novyny.live: Reprezentacja Portugalii odniosła miażdżące zwycięstwo 5:0 nad Uzbekistanem podczas mistrzostw świata w 2026 roku, które odbyły się w 2023. Było to drugie zwycięstwo Portugalczyków w turnieju, co znacząco zwiększyło ich szanse na awans do fazy pucharowej.

Mecz od początku należał do Portugalii. Już w 6. minucie Cristiano Ronaldo otworzył wynik spotkania. W 17. minucie pierwszej połowy Nuno Mendes podwyższył prowadzenie. Po przerwie, w 60. minucie, padł czwarty gol – samobójcze trafienie Utkira Nematova. Ostateczny rezultat ustalił Rafael Leão w 87. minucie.

Dzięki temu zwycięstwu Portugalia ma 6 punktów po dwóch kolejkach. Uzbekistan, mimo starań, nie był w stanie odwrócić losów rywalizacji. Jeden z goli, zdobyty przez Ganieva, został anulowany z powodu faulu. Ostatecznie Portugalczycy pokazali solidną grę, która zapewniła im kluczową wygraną na mundialu.

Składy i dyscyplina

Portugalia wystąpiła w składzie:

  • D. Costa – Cancelo (Semedo, 46)
  • Dias
  • Veiga
  • Mendes
  • Neves (B. Silva, 76)
  • Vitinha (Leão, 83)
  • Neto (Conceição, 46)
  • B. Fernandes
  • Félix (Trincão, 63)
  • Ronaldo

Uzbekistan zagrał w składzie:

  • Nematov
  • Ashurmatov
  • Khusanov
  • Abdullaev
  • Karimov (Zhiyanov, 90+2)
  • Khamrobekov (Mozgovoy, 46)
  • Shukurov (Esanov, 90+2)
  • Nasrullaev (Alizhonov, 46)
  • Fayzullaev (Sergeev, 73)
  • Ganiev
  • Shomurodov

Żółte kartki otrzymali Veiga oraz Khamrobekov.

To zwycięstwo znacząco podnosi morale Portugalii, która udowodniła, że potrafi skutecznie atakować i zachować czyste konto z tyłu.

Uzbekistan ma teraz okazję przeanalizować błędy, aby poprawić wyniki w kolejnych meczach – ich udział w mistrzostwach wciąż trwa.


Czytaj także

Reklama