Alarm powietrzny trwał w Kijowie prawie dwie godziny.
29.11.2024
3095
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
29.11.2024
3095
W nocy z 31 stycznia na 1 lutego w Kijowie miało miejsce atak dronów-kamikadze znanych jako 'Shahed', co wywołało panikę wśród ludności. O 23:42 ogłoszono alarm powietrzny, ale na szczęście o 01:32 miała miejsce ostatnia akcja i sytuacja stała się spokojna.
Jednakże skutki ataku były dramatyczne: w dzielnicy Dniprowskiej w Kijowie zapaliła się placówka medyczna. Według informacji, drony należące do Federacji Rosyjskiej spowodowały poważne uszkodzenia placówki medycznej. Zgłoszono także o jednej osobie poszkodowanej.
Na mapie pokazano miejsce ataku do końca alarmu:
Po ataku dronów placówka medyczna w dzielnicy Dniprowskiej w Kijowie stała się ofiarą zniszczenia. Jedna osoba poszkodowana otrzymała pomoc medyczną.
Czytaj także
- Nocny alarm rakietowy na Ukrainie – start MiG-31K wywołał ostrzeżenie
- Cios w Poltawę i okolice: wśród rannych czworo dzieci i pięcioro dorosłych
- Po raz dwudziesty Zaporoska Elektrownia Atomowa straciła zasilanie – uszkodzono linię przesyłową
- Szefowa akademii piłkarskiej „Benfica” poszukiwana przez Interpol po śmierci 10-latka
- Nalot na Zaporoże 20 czerwca: pięciu zabitych, dziesięciu rannych
- Ponad 40 uderzeń na pięć rejonów: dziewięć ofiar w ciągu doby na Dniepropietrowszczyźnie

