Czwarta co do wielkości rafineria Rosji w Jarosławiu w płomieniach: atak dronów.

Czwarta co do wielkości rafineria Rosji w Jarosławiu w płomieniach: atak dronów
Czwarta co do wielkości rafineria Rosji w Jarosławiu w płomieniach: atak dronów

Ogromny pożar w rafinerii „Sławneft-JANOS” w Jarosławiu

Jak informuje TSN.ua: W Jarosławiu doszło do poważnego pożaru na terenie zakładu „Sławneft-JANOS”. Lokalne władze poinformowały, że prawdopodobną przyczyną było uderzenie dronów, co wzbudziło duży niepokój. W związku z tym lokalne lotnisko wprowadziło tymczasowe ograniczenia w ruchu lotniczym. Rafineria ta zajmuje czwarte miejsce w Rosji pod względem przerobu ropy, co podkreśla jej kluczowe znaczenie dla krajowego sektora paliwowego.

Obiekt znajduje się około 700 km od granicy z Ukrainą. Według Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, zakład ten odgrywa istotną rolę w zaopatrywaniu rosyjskiej armii, co nadaje temu zdarzeniu szczególnego znaczenia w kontekście nasilających się ataków na terytorium Rosji. W 2026 roku Ukraina przeprowadziła już ponad 40 uderzeń na cele w Rosji, co wskazuje na rosnące napięcie w regionie.

Ataki na inne rafinerie

Do zdarzenia w Jarosławiu doszło wkrótce po atakach na rafinerię „Kinef” z 23 i 25 marca. Pożar w „Kinef” spowodował poważne straty, uszkadzając instalacje AVT-4 i AVT-6. Oba porty związane z tym zakładem musiały wstrzymać załadunek ropy, co wywołało największy kryzys w rosyjskim eksporcie paliw w najnowszej historii. Doprowadziło to do sparaliżowania około 40% zdolności eksportowych, czyli 2 mln baryłek dziennie.

Dodatkowo, 21 marca, rafineria „Rosniefti” w Saratowie wstrzymała odbiór ropy po ataku dronów. Warto odnotować, że zakład „Basznieft-Ufaniefciechim” ma moce przerobowe na poziomie 6–8 mln ton rocznie, co uwidacznia wagę tych obiektów w całym rosyjskim przemyśle naftowym.

Sytuacja w rosyjskich rafineriach stale się pogarsza w obliczu narastających ataków, które najprawdopodobniej są związane z konfliktem z Ukrainą. Zdarzenia te unaoczniają podatność infrastruktury kluczowej dla gospodarki Rosji i mogą mieć poważne konsekwencje dla stabilności energetycznej kraju. Biorąc pod uwagę ostatnie uderzenia na strategiczne obiekty, warto śledzić dalszy rozwój wydarzeń i ich wpływ na światowe rynki ropy.


Czytaj także

Reklama