Australijczyka wydalono z Singapuru za atak na Ariadnę Grande: co się stało.
24.11.2025
1088
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
24.11.2025
1088
Australijski fan został wydalony z Singapuru
Australijski superfan, który zaatakował Ariadnę Grande na czerwonym dywanie, został wydalony z Singapuru i otrzymał dożywotni zakaz wjazdu do kraju.26-letni Johnson Wen został skazany na dziewięć dni pozbawienia wolności za zakłócanie porządku publicznego. Aktualnie oficjalnie zakazano mu ponownego wjazdu do Singapuru, poinformowały władze kraju.„Przykro mi, nie chciałem nic złego, po prostu przeszedłem emocjami,”- powiedział Johnson po incydencie.Obecnie wrócił już do Australii, gdzie planuje zwrócić się do swoich fanów w mediach społecznościowych.W tym przypadku zauważono, że zachowanie fana wywołało poważną reakcję ze strony organów ścigania, ponieważ incydent miał miejsce podczas ważnego wydarzenia. Władze Singapuru postanowiły przywiązać do tej sprawy szczególną wagę z powodu zwiększonych środków bezpieczeństwa na takich wydarzeniach. Johnson Wen rozumie konsekwencje swoich działań i ma nadzieję na zrozumienie ze strony swoich fanów.
Czytaj także
- Ukraiński mistrz bokserski wcielił się w legendę MMA – nowy film biograficzny już dostępny
- Pięć książek ukraińskich twórców, które warto poznać w 2026 roku
- Nagroda dla ukraińskiego filmu o wojskowych biurach rekrutacyjnych w Krakowie – czy ma szansę na Oscara?
- 7 najlepszych filmów Netflix do nauki angielskiego – ranking, który warto znać
- Sekretny rytuał urody księżnej Diany ujawniony przez jej byłego kamerdynera
- Najlepsze seriale osadzone na odległych wyspach – 4 produkcje z najwyższymi ocenami

