Premier Włoch Meloni zmierzył się z konsekwencjami zakładu na Trumpa.
Premier Włoch Giorgia Meloni napotkała wyzwania na międzynarodowym i krajowym froncie, starając się wzmocnić wpływy na europejskim poziomie. Była jedynym liderem UE, który był obecny na inauguracji Donalda Trumpa i planowała oficjalną wizytę w Białym Domu. Jednym z celów tej wizyty było uzyskanie zwolnienia z amerykańskich taryf importowych dla Włoch.
Jednak nowa fala amerykańskich taryf może zaszkodzić włoskiej gospodarce i wpłynąć na pozycję Meloni. Ponadto, staje w obliczu konfliktów w koalicji rządowej oraz żądań UE dotyczących wydatków obronnych i wsparcia Ukrainy. Zerwanie transatlantyckiego partnerstwa stawia ją również w trudnej sytuacji.
'Jej polityka balansowania zaczyna pokazywać swoją prawdziwą cenę', powiedział ekspert Rady Atlantyckiej Benjamino Ird. 'Nacisk, któremu poddawana jest Meloni, jest wynikiem próby pokonania szerokiej przepaści w relacjach transatlantyckich.'
Pomimo tego, Meloni nadal ma wpływ na europejską politykę. Jej rząd jest stabilny, a włoskie obligacje handlują się z najmniejszym spreadem w porównaniu do niemieckich bundów. Stara się także zwiększać wydatki obronne i szukać alternatywnych rozwiązań, ale współpraca z USA nie jest zbyt owocna.
Czytaj także
- Powrót do konstytucji z 1996 roku? Dyskusja o zmianach ustrojowych na Ukrainie
- Ukraińskie służby udaremniły zamach w centrum Kijowa – zatrzymano dwie kobiety współpracujące z Rosją
- Zamach w samym sercu stolicy udaremniony – dwie kobiety w rękach Służby Bezpieczeństwa
- Czy Rosja znajdzie zastępstwo dla Krymu? Ukraina systematycznie niszczy wojskowe zaplecze okupanta
- Wzrost napięcia antyukraińskiego w Polsce: skąd się bierze „banderyzacja” i na czyj użytek działa
- Kryzys na Półwyspie Krymskim: Ermitaż wstrzymuje wszystkie badania archeologiczne

