Piąty dzień protestów na Ukrainie: społeczeństwo domaga się przywrócenia Fedorowa i dymisji Syrskiego.

Piąty dzień protestów na Ukrainie: społeczeństwo domaga się przywrócenia Fedorowa i dymisji Syrskiego
Piąty dzień protestów na Ukrainie: społeczeństwo domaga się przywrócenia Fedorowa i dymisji Syrskiego

Niepokoje w Ukrainie

Jak informuje Espreso.tv: Od pięciu dni w Ukrainie trwają demonstracje, których uczestnicy domagają się powrotu ministra obrony Mychajła Fedorowa na stanowisko oraz odwołania naczelnego dowódcy Ołeksandra Syrskiego. Manifestacje odbywają się w wielu miastach, takich jak Kijów, Mikołajów, Iwano-Frankiwsk, Lwów, Odessa i Czerkasy. W każdym dniu biorą w nich udział setki osób, żądając przywrócenia Fedorowa i zwolnienia Syrskiego.

Sytuacja w Kijowie i innych miastach

Na placu Iwana Franki w Kijowie trwa wiec, podczas którego uczestnicy głośno artykułują swoje postulaty. Dmytro Koziatyński, jeden z organizatorów, postawił ultimatum, wskazując, że decyzja musi zapaść do piątku. 17 lipca w Kijowie na rzecz Fedorowa zgromadziło się ponad 10 tysięcy ludzi, co pokazuje silne poparcie dla jego działań.

Protesty rozprzestrzeniły się także na inne miejscowości, w tym:

  • Mikołajów
  • Iwano-Frankiwsk
  • Lwów
  • Odessę
  • Czerkasy
  • Izmał
  • Łuck

Uczestnicy demonstracji wyrażają swoje niezadowolenie, na przykład w Iwano-Frankiwsku skandowano hasło 'Syrski, precz'. Fedorow oskarżył Syrskiego o blokowanie inicjatyw ministerstwa, co było jedną z przyczyn jego dymisji ogłoszonej 15 lipca, po tym jak 14 lipca Rada Najwyższa zagłosowała za odwołaniem rządu Swyrydenki.

'Jesteśmy gotowi kontynuować akcje. Zależy nam, aby prezydent nie tylko spotykał się z odpowiednimi osobami, ale by rzeczywiście zapadła decyzja.' — Ihor, uczestnik protestu

Inna uczestniczka, Iryna, stwierdziła: 'Wspieram nasze władze, ale jako świadoma obywatelka przychodzę tu czwarty dzień, by delikatnie zasugerować, że 'daliśmy ciała'. Trzeba ponownie rozważyć tę decyzję'.

20 lipca deputowany Kaczura zainicjował nadzwyczajne posiedzenie Rady, co może być kolejnym krokiem w rozwiązaniu sytuacji. Demonstracje trwają, a ich uczestnicy deklarują gotowość do dalszych działań, dopóki nie zostaną spełnione ich żądania.

Protesty w Ukrainie uwydatniają głębokie podziały polityczne w kierownictwie wojskowym, które nasiliły się w obliczu wojny. Żądania demonstrantów świadczą o szerokim poparciu społecznym dla Mychajła Fedorowa oraz niezadowoleniu z działań Ołeksandra Syrskiego. Sytuacja pozostaje napięta, a dalsze decyzje Rady Najwyższej mogą znacząco wpłynąć na bieg wydarzeń.


Czytaj także

Reklama