Rosja stała się państwem totalitarnym: jak Putin uzyskał pełną kontrolę nad obywatelami.

Rosja stała się państwem totalitarnym: jak Putin uzyskał pełną kontrolę nad obywatelami
Rosja stała się państwem totalitarnym: jak Putin uzyskał pełną kontrolę nad obywatelami

Jak informuje FREEДOM:

Reżim kontroli

Putinowska Rosja przekształca się w kraj totalitarny, podobny do hitlerowskich Niemiec i Korei Północnej. Rosja staje się imperium zła, stopniowo pozbawiając swoich obywateli wszelkich praw.

W nowym odcinku programu “Specjalny reportaż” kanału FREEДOM omawiana jest zmiana Rosji od autorytaryzmu do tyranii oraz atmosfera strachu, która panuje w kraju.

Autor — Мaksym Urłapow.

George Orwell jako podręcznik

Powieść George'a Orwella “1984” zaskakuje opisami strasznych wydarzeń z przeszłości, które przypominają dzisiejszą rzeczywistość Rosji. Niedawno w Rosji powieść ta została usunięta z programu szkolnego, a w bibliotekach zaczęto ją wycofywać. Na przykład, Rosjanin Dmitrij Salin rozdawał za darmo książki Orwella i z tego powodu został aresztowany.

Dmitrij Salin

Eksperci uważają, że taka decyzja mogła zostać zatwierdzona w Kremlu, ponieważ opisywane w powieści sytuacje są bardzo podobne do współczesnych realiów Rosji.

Sytuacja z brakiem wolności w Ukrainie jest kontrolowana przez reżim, który określa, o czym można mówić, co można czytać i myśleć. W powieści pojawia się pojęcie “przestępstwa myśli”, za które można dziś zostać ukaranym. Deputowani Dumy Państwowej już omawiają możliwość karania za “przestępstwa myśli”.

“Literalne odczytanie tego, co napisane — to kara za próbę, w tym również przestępstwa myśli. Jeden autor ma takie pojęcie. Proponuje karanie za przestępstwo myśli”, — powiedział deputowany Dumy Państwowej FR Alieksiej Kurinny.

Deputowany mówi o nowym prawie, które przewiduje karę za wyszukiwanie informacji w internecie, jeśli uznaje się je za ekstremistyczne. W ten sposób w Rosji każda osoba, która wpisuje niewygodne zapytania, może zostać uznana za przestępcę.

“Każda osoba, która coś wyszukuje w internecie, jest teraz w strefie ryzyka. To absolutnie totalitarna historia. To nie tylko autorytaryzm, ale jeszcze jeden krok w kierunku totalitaryzmu”, — mówi rosyjski technolog polityczny Abbas Galijamow.

Głównym celem jest zastraszenie ludzi. Teraz nikt nie wie, za co można zostać ukaranym, a za co — nie. Tylko chęć dowiedzenia się czegoś, co nie jest putinowską propagandą, może zostać uznana za wykroczenie.

“Okazuje się, że w twojej głowie już coś niewłaściwego dokonałeś. Sama myśl staje się przestępcza. Odwołania do Orwella w tym przypadku to nie przesada”, — komentuje Abbas Galijamow.

Władze zamykają dostęp do niezależnych stron internetowych i tworzą izolowany “Północny internet”, kontrolując to, co piszą i czytają. Kreml planuje przenieść Rosjan na państwowy komunikator MAX, całkowicie kontrolowany przez służby.

“Rozwiązania prawne i technologiczne razem tworzą cyfrowy totalitaryzm. W Kremlu celowo zajmują się budowaniem tego cyfrowego totalitaryzmu razem z kierownictwem firm IT i FSB”, — mówi rosyjski politolog Aleksandr Morozow.

Eksperci ponownie podkreślają, że Rosja spełnia definicję “państwa totalitarnego”, ponieważ kontrola nad życiem każdego człowieka w niej jest całkowita.

Inwigilacja i poszukiwanie wrogów

“Wolność — to niewola”. To hasło brzmi w powieści Orwella. Urzędnicy stopniowo pozbawiają Rosjan wszystkich praw, ustanawiając swój porządek. Za jakąkolwiek krytykę armii teraz przewidziane jest poważne ukaranie.

Ludzi, którzy odważają się krytykować władze, oznaczają jako “działających na rzecz obcego państwa”, co uniemożliwia im prowadzenie działalności gospodarczej lub nauczanie. Rozkazy stały się tak surowe, że nawet prywatne rozmowy są traktowane jako wykroczenie.

Istnieją liczne przypadki, w których ludzi karano za rozmowy w domu. Na przykład, małżeństwo z Krasnodaru zostało zatrzymane za omawianie wojny w Ukrainie.

Ołeksij Kłokow otrzymał siedem lat więzienia tylko za telefoniczną rozmowę o sytuacji w Ukrainie.

Totalitarny reżim karze za jakiekolwiek wypowiedzi, które nie podobają się władzy, nawet w prywatnej rozmowie.

“O wielu rzeczach nie można mówić głośno, czy nawet więcej — w ogóle nie mów, nie wspominaj, ponieważ wkrótce panuje atmosfera strachu donosów. Donosy działają dokładnie tak samo jak w starych systemach totalitarnych. Żaden człowiek w takim systemie nie może czuć się spokojnie”, — komentuje rosyjski politolog Aleksandr Morozow.

Władze wzywają ludzi do poszukiwania wrogów wśród tych, którzy nie popierają kursu Kremla, nazywając ich “zdrajcami narodowymi”.

“Zawsze potrzeba wroga. Potrzebny jest wróg, którego walka może wyjaśnić potrzebę działań siłowych i ekspansji. Ale jest on również potrzebny do utrzymania wewnętrznej kontroli. Gdy wróg istnieje — wszyscy muszą się zjednoczyć wokół przywódcy”, — powiedział Putin.

Takie nastroje wspierane są także w stosunku do krajów zachodnich, chociaż w rzeczywistości Kreml opisuje tylko siebie.

Państwo kontroluje wszystkie publikacje w mediach społecznościowych i wiadomości w komunikatorach, wykorzystując do tego nawet sztuczną inteligencję. Rząd jest nieustannie podsłuchiwany.

“FSB i inne rosyjskie służby specjalne aktywnie przysłuchują się całej biurokracji. To całkowite podsłuchanie. Każdy gubernator, wicegubernator, szef departamentu — wie, że jego nieustannie słuchają”, — komentuje rosyjski politolog Aleksandr Morozow.

Atmosfera strachu — to jeden z podstawowych atrybutów totalitarnego społeczeństwa. Objawia się to w rozgrywaniu masowych protestów oraz surowym działaniu przeciwko myślącym inaczej.

Ludzie są zatrzymywani nawet za pojedyncze pikiety, jeśli na plakacie znajdują się wypowiedzi, które nie podobają się Kremlowi. Obecne wydarzenia w Rosji rozgrywają się według scenariusza powieści Orwella.

Deputowany Miejskiej Dumy Moskwy Alieksiej Gorinow otrzymał siedem lat za wypowiedzi o niepowodzeniach armii.

Alieksiej Gorinow

Kolejny przykład — ojciec-samotnik Alieksiej Moskalew, który został uwięziony po tym, jak jego córka stworzyła rysunek przeciwko wojnie. Został pobity w więzieniu. Takich historii jest wiele i ludzie zaczynają odczuwać beznadziejność.

Nieposłuszni uważani są za zdrajców reżimu, a zatem muszą odczuwać strach i bezprawie, co czyni ich łatwym łupem dla władzy.

Nauczyciel w obwodzie woroneskim otrzymał polecenie od “Jednej Rosji” wyprodukować “hełm patriotyzmu” z folii w celu przeciwdziałania NATO. Okazało się, że to był żart.

W nowoczesnej Rosji autorytaryzm przechodzi w totalitaryzm, o czym mówi rosyjski historyk Jurij Piwowarow.

“Nazywam współczesny reżim w Rosji neotalitarnym. Już przeszliśmy przez stację “autorytaryzm” i zmierzamy ku straszliwej — w pułapkę totalitaryzmu”, — mówi rosyjski historyk Jurij Piwowarow.

Totalna kontrola

Rosja dąży do totalnej kontroli, która obejmuje wszystkie aspekty życia społecznego i prywatnego.

Rząd, na przykład, sporządza listę zabawek dla przedszkoli, które będą odpowiadały tzw. tradycyjnym wartościom. Klimat, w którym żyją Rosjanie, przypomina prank.

“Narodziny dzieci — to sprawa prywatna. Moja, mojej żony, moich rodziców, którzy chcą wnuków lub nie chcą. To sfera prywatna”, — mówi rosyjski technolog polityczny Abbas Galijamow.

Rosjanie stają się narzędziem w rękach państwa, a ich życie jest pod kontrolą. Zwykły człowiek, który wyraża sprzeciw władzy, może spotkać się z odpowiedzialnością karną.

Totalitarny reżim musi mieć swoją dominującą ideologię, a Putin kształtuje ją na podstawie mitów historycznych. Niedawno zyskał popularność termin “szizofreniczny faszyzm”, który charakterizuje współczesną rosyjską ideologię.

“To oznacza, że w istocie faszyści nazywają faszystami innych ludzi. Ideolodzy rosyjskiego świata, tacy jak Aleksandr Dugin, otwarcie nazywają siebie faszystami”, — mówi badacz totalitaryzmu Timothy Snyder.

Kult Putina

Kult jednostki jest nieodłączną częścią totalitaryzmu, który dąży do tworzenia kultu jednostki wokół Putina. Ideologia wymaga od wszystkich stałego poparcia dla prezydenta.

“Putin — wszędzie, Putin — wszystko, Putin — absolutny, Putin — niezastąpiony”, — twierdzi Aleksandr Dugin.

Urzędnicy nie mogą sobie pozwolić na okazywanie nieposłuszeństwa, ponieważ może to prowadzić do poważnych konsekwencji.

“To wszystko prowadzi do tego, że trzeba cały czas wychwalać Putina. Jeśli wcześniej można było po prostu pracować bez wychwalania, to teraz trzeba to podkreślać non stop”, — komentuje rosyjski politolog Aleksandr Morozow.

Pracownicy są zmuszani do uczestnictwa w wiecach poparcia dla Putina, a sytuacja na takich wydarzeniach przypomina wiece partii hitlerowskiej.

Rosjanie stają się rekwizytami w akcjach propagandowych. Jak pokazują przykłady, dzieci stały się ofiarami tego procesu.

“Jeśli twoje dziecko staje na kolana z innymi dziećmi z literą “Z” lub zmusza się do trzymania portretu Putina, to nie ma szans, żeby propaganda jakoś go ominęła”, — mówi rosyjski pedagog i popularyzator Władimir Zicer.

W RF kręcone są propaganckie klipy, w których dzieci w mundurach wojskowych śpiewają o gotowości umrzec za Putina. To staje się rzeczywistością, opisaną w powieści Orwella.

Hasło “Wojna to pokój” stanie się symbolem nowej rosyjskiej ideologii, w której wojna jest gloryfikowana w propagandzie, począwszy od przedszkoli.

“Wojna — to miłość. Niech to pozostanie w naszej pamięci. Bardzo ważne, abyście mogli przekazać to przyszłym pokoleniom”, — mówią putinowscy urzędnicy.

Jak w Korei Północnej

Na świecie jest niewiele krajów z reżimami totalitarnymi, a putinowska Rosja aktywnie współpracuje z nimi. Propagandyści starają się udowodnić, że życie w Korei Północnej to pozytywne doświadczenie.

Rosjanie stopniowo zanurzają się w warunki podobne do koreańskich.

“W Rosji sama straciła swoją wolność, swoją godność i swoje prawo do istnienia w cywilizowanym świecie. Rosjanie własnymi rękami pozbawili się podstawowych praw człowieka”, — mówi rosyjski reżyser Witalij Mański.

Sytuacja w Rosji przypomina sytuację w Korei Północnej, gdzie władze kontrolują każdy krok swoich obywateli.

W ten sposób ciężkie czasy nadeszły nie tylko dla Rosji, ale także dla sąsiednich krajów, które odczuwają zagrożenie ze strony tego agresywnego reżimu.

“Ten system polityczny rozwija się w najgorszym i najbardziej niebezpiecznym kierunku — niebezpiecznym dla pokoju. Zagrożone są kraje bałtyckie, Skandynawia, Szwecja, cały akwen Arktyki”, — mówi rosyjski politolog Aleksandr Morozow.

Rosyjski reżim aktywnie rozszerza swoje agresywne zamiary, podnosząc napięcie w sąsiednich krajach. W ciągu ostatnich dwóch dekad Rosja była autorytarna, ale po rozpoczęciu wojny z Ukrainą doszła do dążenia do totalitaryzmu, pozbawiając Rosjan wszystkich praw obywatelskich. Kreml jest gotów do całkowitej kontroli, a rola Putina staje się totalitarna.


Czytaj także

Reklama