Złodzieje wtargnęli do posiadłości Harry'ego Redknappa: sąd nazwał rabunek 'ratunkiem w Luwrze'.

Złodzieje wtargnęli do posiadłości Harry'ego Redknappa: sąd nazwał rabunek 'ratunkiem w Luwrze'
Złodzieje wtargnęli do posiadłości Harry'ego Redknappa: sąd nazwał rabunek 'ratunkiem w Luwrze'

Złodzieje wtargnęli do posiadłości Harry'ego Redknappa

Niedawno w sądzie rozpatrzono sprawę kradzieży, która miała miejsce w luksusowej posiadłości Harry'ego Redknappa, której wartość wynosi 5 milionów funtów. Incydent określono jako 'rabunek w stylu Luwru'.Para, w skład której wchodzi 78-letni były trener 'Tottenhamu' Harry Redknapp i jego żona Sandra, stała się ofiarą przestępców, którzy skradli biżuterię o wartości 300 tysięcy funtów.Wśród skradzionych przedmiotów były:
  • sercowy diamentowy wisiorek wart 55 tysięcy funtów;
  • bransoletka Cartier Love Bangle za 42 tysiące funtów.
„To był głośny i bezczelny rabunek, który bardziej przypomina teatr.”
Kradzież w posiadłości Redknappa podkreśla rosnący poziom kradzieży biżuterii, które szokują nawet najbogatszych. Sprawa jest już intensywnie badana, a ofiary mają nadzieję na szybkie ujęcie winnych. Podobne incydenty zwykle wywołują niepokój wśród właścicieli luksusowej nieruchomości, którzy stają się celem przestępców.

Czytaj także

Reklama