Rzecznik TCC: Nie ma premii za liczbę zmobilizowanych. To fałszywa informacja.
Dezinformacja o rzekomych premiach za mobilizację
Jak informuje Novyny.live: Rzecznik Poltawskiego Obwodowego Terytorialnego Centrum Rekrutacji i Społecznej (TCC) Roman Istomin zdementował krążące pogłoski, jakoby pracownicy ośrodków rekrutacyjnych otrzymywali premie za liczbę osób wcielonych do wojska.
„Nie ma żadnej premii za dostarczenie osoby zdolnej do służby wojskowej. To kompletna bzdura”– oświadczył. Jego wypowiedź jest reakcją na liczne, szerzące się w społeczeństwie plotki o systemie nagród dla osób zajmujących się mobilizacją.
Warto dodać, że w ostatnim czasie w Ukrainie odnotowuje się coraz więcej ataków na pracowników TCC. Na przykład, w obwodzie dniepropietrowskim tylko w styczniu br. zarejestrowano pięć takich incydentów. To zjawisko świadczy o narastającym napięciu społecznym związanym z procesem mobilizacji.
Napięcia wokół poboru do wojska
Przypomnijmy, że na początku pełnoskalowej inwazji wielu obywateli zgłaszało się na ochotnika, jednak obecnie sytuacja uległa zmianie i część osób nie chce wstępować do armii. Kwestia mobilizacji pozostaje złożonym i drażliwym tematem, a pogłoski o premiach jedynie podsycają społeczne emocje.
Zdementowanie informacji o rzekomych premiach to istotny krok w walce z dezinformacją, która może generować dodatkowe negatywne nastroje i konflikty. Rosnąca agresja wobec pracowników ośrodków rekrutacyjnych wskazuje na potrzebę większego dialogu społecznego i działań władz, mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa oraz zmniejszenie napięcia w tym newralgicznym obszarze.
Czytaj także
- Kijowska kolej elektryczna drożeje od 22 lipca: koszt przejazdu wzrośnie do 37 hrywien
- Rosja karze za trzymanie benzyny w garażach – kontrole już w toku
- Dlaczego osoby przesiedlone nie mogą dostać kredytu hipotecznego? Główna przeszkoda
- Agresja wobec Ukraińców w Polsce wymyka się spod kontroli: liczba przestępstw skoczyła o 30%
- Nowy rekord ofiar wśród cywilów w Ukrainie – raport ONZ ujawnia skalę dramatu
- Stawki za przejazd w Kijowie wzrosły trzykrotnie: jak wojna zmienia rzeczywistość transportową

