Jimmy Cliff zmarł w wieku 81 lat: przyczyna śmierci i pożegnalne słowa żony.
24.11.2025
1522
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
24.11.2025
1522
Smutna wiadomość o Jimmy'm Cliffie
Jak informuje The Sun: Smutna wiadomość dotarła z Jamajki: legendarny piosenkarz reggae Jimmy Cliff zmarł w wieku 81 lat. Rodzina artysty z bólem potwierdziła jego śmierć, która nastąpiła po przebytej chorobie i długotrwałej walce z zapaleniem płuc.
Jak podała jego żona, Latifah Chambers, w wzruszającym poście na Instagramie:
“Z głębokim smutkiem dzielę się informacją, że mój mąż, Jimmy...”
Fani i koledzy Jimmy'ego Cliffa szczerze wyrażają swoje kondolencje rodzinie w tym trudnym czasie.
Jimmy Cliff pozostawił po sobie ogromne dziedzictwo twórcze, jego muzyka inspirowała wiele pokoleń. Był nie tylko utalentowanym artystą, ale także symbolem walki i nadziei dla wielu fanów na całym świecie.
Czytaj także
- Pięć filmów ukazujących miłość z różnych stron – od „Zakochany bez pamięci” po „Titanic”
- Ashton Kutcher filmy: najbardziej znane role i popularne filmy aktora
- Premiera sequela „Chorta” na FANCON 2026: kiedy ukaże się druga część powieści
- Ukraiński mistrz bokserski wcielił się w legendę MMA – nowy film biograficzny już dostępny
- Pięć książek ukraińskich twórców, które warto poznać w 2026 roku
- Nagroda dla ukraińskiego filmu o wojskowych biurach rekrutacyjnych w Krakowie – czy ma szansę na Oscara?

