Barcelona rozbija Newcastle 7:2 w Lidze Mistrzów – Lewandowski i Yamal biją rekordy.

Barcelona rozbija Newcastle 7:2 w Lidze Mistrzów – Lewandowski i Yamal biją rekordy
Barcelona rozbija Newcastle 7:2 w Lidze Mistrzów – Lewandowski i Yamal biją rekordy

Fenomenalny wieczór na Camp Nou: hat trick rekordów i pogrom rywala

Jak informuje Novyny.live: Robert Lewandowski dwoma trafieniami poprowadził Barcelonę do miażdżącego zwycięstwa 7:2 nad Newcastle w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Polak zapisał się w historii nie tylko jako bohater tego spotkania, ale także jako autor nowych osiągnięć w europejskich pucharach. Mecz odbył się na Camp Nou, a gospodarze od samego początku narzucili swoje tempo.

Lewandowski wpisał się na listę strzelców w 56. i 61. minucie, podnosząc swój dorobek w Lidze Mistrzów do 109 bramek. Dzięki temu awansował na trzecie miejsce w klasyfikacji wszech czasów turnieju, wyprzedzając kolejnych rywali – przed nim są tylko Cristiano Ronaldo (140 goli) i Lionel Messi (129 trafień). Co więcej, w wieku 37 lat i 209 dni został najstarszym piłkarzem, który zdobył dublet w fazie pucharowej tych rozgrywek.

Młodość kontra doświadczenie: Yamal też pisze historię

Warto dodać, że Lewandowski ma już na koncie gole zdobyte dla 41 różnych klubów w Lidze Mistrzów, co doskonale pokazuje jego umiejętność dostosowania się do nowych warunków. W obecnym sezonie rozegrał 35 meczów, strzelił 16 bramek i zaliczył trzy asysty.

Równie imponująco zaprezentował się jego młodszy kolega z drużyny, Lamine Yamal. 18-letni skrzydłowy wykorzystał rzut karny, osiągając tym samym 10 goli w Lidze Mistrzów. Z wiekiem 18 lat i 248 dni stał się najmłodszym graczem w historii turnieju, który przekroczył tę granicę. W sezonie 2024/25 Yamal rozegrał 39 spotkań, zdobył 21 bramek i zanotował 16 asyst, co tylko potwierdza jego ogromny potencjał.

Dzięki takim występom Barcelona umacnia swoją pozycję w Lidze Mistrzów i pokazuje, że ma realne szanse na końcowy triumf. Drużyna, która zawsze dąży do sukcesów na arenie międzynarodowej, zyskała dodatkową pewność siebie przed kolejnymi rundami. Kibice i eksperci z niecierpliwością będą obserwować dalsze poczynania Katalończyków, którzy w tej formie są jednym z głównych faworytów do zdobycia pucharu.


Czytaj także

Reklama