Nocny rekord w stołecznym metrze: 41 tys. osób szukało schronienia przed atakiem.
Jak warszawskie metro radzi sobie podczas alarmów lotniczych
Jak informuje Espreso.tv: Kijowski metropolita poinformował o pracy podziemnych stacji w trakcie alarmu powietrznego, gdy schroniło się tam ponad 41 tysięcy ludzi, w tym 4,5 tysiąca dzieci. W sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa system metra zapewnia dostęp do schronów, otwierając wszystkie wejścia dla potrzebujących.
Obecnie średnia temperatura w schronie wynosi 17-18°C, co gwarantuje względny komfort osobom zmuszonym tam przebywać. W nocy z 1 na 2 czerwca rosyjskie siły przeprowadziły zmasowany atak rakietowo-dronowy na Ukrainę, co wymusiło intensyfikację działań podziemnych stacji.
Co zabrać, planując nocleg w schronie
Zarząd metra wydał zalecenia dla osób, które zamierzają spędzić noc w schronie. Warto przygotować:
- ciepłe ubrania;
- matę izolacyjną (karimatę);
- zapas wody;
- leki;
- artykuły higieniczne.
- Posiadacze zwierząt powinni zabrać pieluchy oraz worki na odpady.
Takie przygotowanie może znacząco podnieść komfort i bezpieczeństwo podczas pobytu w schronie.
Ta sytuacja uwypukla kluczową rolę infrastruktury metra jako elementu ochrony ludności w czasie wojny.
W obliczu ciągłych zagrożeń ze strony rosyjskiego wojska, priorytetem władz pozostaje ochrona obywateli w podziemnych schronach. Dodatkowo, wytyczne dotyczące przygotowań do pobytu w schronie podkreślają, jak ważne jest świadome podejście do kwestii bezpieczeństwa i komfortu w sytuacjach kryzysowych.
Czytaj także
- Silny wybuch wstrząsnął obwodem odeskim: Rosjanie użyli pocisku balistycznego
- Rosjanie zbombardowali mleczarnię pod Kijowem: cztery ofiary śmiertelne, dwie osoby pod gruzami
- Ataki na Charkowszczyznę: ranni wśród najmłodszych i seniorów
- Cztery ofiary, siedmiu rannych po rosyjskim ostrzale fabryki żywności dla niemowląt. Reakcja prezydenta Zełenskiego
- Samolot z Moskwy do Soczi dwukrotnie skierowano na objazd z powodu ryzyka ataku dronów
- Cztery ofiary śmiertelne na pasach w Kijowie – Mercedes staranował pieszych na Czokołowskim Bulwarze

