Rosyjskie inwazje na Gruzję w 2008 roku: jak rozpoczęła się pierwsza wojna Putina.

Rosyjskie inwazje na Gruzję w 2008 roku: jak rozpoczęła się pierwsza wojna Putina
Rosyjskie inwazje na Gruzję w 2008 roku: jak rozpoczęła się pierwsza wojna Putina

Wczoraj, 7 sierpnia, minęła kolejna rocznica rosyjskiej inwazji na Gruzję - pierwszej wielkiej agresji zbrojnej Kremla w XXI wieku. Ta wojna stała się nie tylko tragedią dla samej Gruzji, ale także niepokojącym ostrzeżeniem dla świata, który zbyt długo niedoceniał imperialnych ambicji Rosji.

Wśród ogólnie znanych faktów związanych z początkiem tej wojny, należy wyróżnić separatystyczne ruchy w Abchazji i Południowej Osetii po ogłoszeniu niepodległości Gruzji w 1991 roku. Działania Moskwy w tych regionach obejmowały wysyłanie 'cz peacekeeperów', uzbrajanie bojowników i wydawanie rosyjskich paszportów mieszkańcom w celu przygotowania do możliwej 'ochrony rodaków'. W latach 90. miały tu także miejsce zbrojne konflikty z wsparciem rosyjskich sił, które wspierały Abchazów i stworzyły lojalną administrację w Południowej Osetii.

Jak rozpoczęła się wojna w Gruzji

Inwazja z 2008 roku nie była improwizowanym aktem. Rosja systematycznie się przygotowywała: przeprowadzała manewry w pobliżu gruzińskich granic, zwiększała obecność wojskową w Abchazji i Południowej Osetii oraz prowadziła aktywną kampanię informacyjną przeciwko Tbilisi. Konflikt rozpoczął się po ostrzałach gruzińskich wsi przez separatystów, gdy gruzińska armia rozpoczęła operację stabilizacyjną, co stanowiło formalne usprawiedliwienie dla Rosji.

8 sierpnia 2008 roku rosyjskie lotnictwo rozpoczęło bombardowanie gruzińskich miast, a wojska rosyjskie weszły do kraju, zajmując terytoria i zbliżając się do stolicy. Gruzińskim wojskom trudno było stawić czoła takiemu atakowi, a państwo znalazło się na krawędzi upadku.

Jak zakończyła się wojna w Gruzji

Międzynarodowa interwencja pomogła zatrzymać ofensywę. Pośrednictwo prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego przyczyniło się do osiągnięcia porozumienia o zawieszeniu broni 12 sierpnia. Jednak rosyjskie oddziały przez kilka dni nadal zajmowały terytorium gruzińskie.

Dziewiąta rocznica masowej inwazji Rosji na Gruzję przypomina nie tylko o tragicznych wydarzeniach tamtego czasu, ale także o potrzebie bardziej uważnego traktowania imperialnych ambicji krajów gotowych naruszać prawo międzynarodowe. Próba Gruzji, aby wykazać swoją suwerenność, miała poważne konsekwencje, które powinny przypominać wszystkim o znaczeniu współpracy międzynarodowej oraz uwagi na sytuacje konfliktu.

Czytaj także

Reklama