Roman Jaremczuk we Francji. Ukraiński napastnik na finiszu transferu.
Ukrainiec w drodze do francuskiego klubu
Jak informuje Novyny.live: Roman Jaremczuk, napastnik greckiego Olympiakosu, przebywa już we Francji, aby sfinalizować szczegóły swojego transferu. Jak podają źródła, zawodnik jest bliski podpisania umowy, a przed jej dopełnieniem przejdzie rutynowe badania medyczne. To kluczowy moment dla gracza, który szuka nowego wyzwania po doświadczeniach w Hiszpanii.
Strona francuska porozumiała się już z Olympiakosem w sprawie wypożyczenia Jaremczuka do końca sezonu. Kontrakt przewiduje również opcję wykupu za kwotę 4 milionów euro. W obecnych rozgrywkach Ukraińczyk rozegrał 15 spotkań, zdobywając 4 bramki i notując jedną asystę, co pokazuje jego regularny udział w grze zespołu z Pireusu.
Nowy rozdział kariery
Po nie do końca udanym epizodzie w hiszpańskiej Valencii, Jaremczuk ma teraz szansę na odbudowanie formy we Francji. O transferze i pobycie zawodnika w kraju poinformował dziennikarz Fabrice Hawkins. Dla 28-letniego napastnika może to być przełomowy etap, pozwalający zaprezentować się w jednej z czołowych lig Europy.
Umowa z opcją wykupu daje Jaremczukowi realną perspektywę dłuższego zaangażowania, jeśli zaprezentuje odpowiedni poziom. Jego występy w nowym otoczeniu będą obserwowane z uwagą, także w kontekście przyszłości reprezentacji Ukrainy. Taki transfer często bywa szansą na odświeżenie kariery i zdobycie stabilnej pozycji w klubie.
Czytaj także
- Kijowskie Dynamo rozstaje się z dwoma napastnikami: kto opuści klub
- Białorusini wracają do światowego peletonu. Co z Rosjanami? Nowe decyzje UCI
- Rosjanki zbojkotowały hymn Ukrainy: ukraińska zawodniczka triumfuje na Mistrzostwach Europy w pankrationie
- Kraków bez Szachtara: prezes Wisły tłumaczy, dlaczego klub stracił domowy stadion
- Nowa strategia Wisły: prezes Krulevsky zapowiada zmiany po czterech trudnych latach
- Napastnik Dynama Kijów na celowniku Sportingu: kwota i konkurenci

