Donieckie ataki na pracowników energetyki: ranny kierowca, ale naprawy trwają.
Ostrzał ekipy energetycznej
Jak informuje Novyny.live: Podczas prac przy wymianie słupa linii elektroenergetycznej w obwodzie donieckim, 3 lutego, rosyjski dron uderzył w pobliżu pojazdów służbowych. W wyniku tego ataku ranny został kierowca brygady, który trafił do szpitala, a sprzęt został uszkodzony. Atak na personel sektora energetycznego to część szerszej taktyki wojennej, mającej na celu pozbawienie Ukrainy prądu.
Zmasowany atak na infrastrukturę krytyczną
W nocy z 2 na 3 lutego siły rosyjskie przeprowadziły złożony atak na ukraińską energetykę, co potwierdza kontynuację agresywnej strategii. Przedstawiciele firmy DTEK potwierdzili, że pomimo zagrożenia prace są kontynuowane. Oświadczyli:
„Jesteśmy w stałym kontakcie z poszkodowanym kolegą i zapewniamy mu wszelką niezbędną pomoc. Sprzęt jest uszkodzony, ale roboty nie ustają. Mimo niebezpieczeństwa, energetycy całodobowo usuwają skutki ostrzałów.” – Przedstawiciele firmy DTEK
Incydent ten podkreśla trwanie konfliktu i jego destrukcyjny wpływ na kluczową infrastrukturę. Ataki na sektor energetyczny niosą poważne konsekwencje dla ludności cywilnej, zwłaszcza zimą, gdy dostęp do energii jest niezbędny do przeżycia. Nieugięta postawa załóg, które pracują w strefie walki, świadczy o ich determinacji w utrzymaniu stabilnych dostaw prądu dla kraju.
Czytaj także
- Rok 2025 na ukraińskich drogach: 3249 ofiar śmiertelnych, w tym 202 dzieci
- Dron uderzył w pociąg pasażerski na dworcu w Sumach
- Po śmiertelnym wypadku w Kijowie: jakie nowe przepisy drogowe szykują władze?
- Atak na Pawłohrad: pięć ofiar, w tym 13-letni chłopiec
- Atak na Odesę: rannych 8 osób, 22 delfiny nie żyją po ostrzale statków cywilnych
- Fala dronów nad Dniepropietrowskiem: rannych 12 osób, w tym dziecko

