27 stycznia: Masowy atak dronów na Odesę. Dziesiątki rannych, w tym dzieci.

27 stycznia: Masowy atak dronów na Odesę. Dziesiątki rannych, w tym dzieci
27 stycznia: Masowy atak dronów na Odesę. Dziesiątki rannych, w tym dzieci

Nocny atak na Odesę

Jak informuje UATV: W nocy z 26 na 27 stycznia Odesa stała się celem masowego ataku z użyciem ponad 50 bezzałogowców. To jeden z elementów szerzej zakrojonej ofensywy, która objęła także inne regiony Ukrainy. W całym kraju odnotowano wówczas 165 ataków dronami, z czego około 100 stanowiły irańskie "Shahedy". W samym mieście uszkodzonych zostało pięć budynków mieszkalnych, a wśród dziesiątek poszkodowanych są dzieci.

Reakcja prezydenta Zełenskiego

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że "wszystkie służby są na miejscu, aby nieść pomoc".

Dodał, że akcja ratunkowa będzie trwała do czasu ustalenia losu wszystkich osób, które mogą znajdować się pod gruzami. Ukraiński przywódca podkreślił również, że "każdy taki rosyjski atak podważa trwające wysiłki dyplomatyczne i uderza w starania partnerów, którzy pomagają zakończyć tę wojnę".

Oprócz obwodu odeskiego, w tej samej nocy celem ataków stały się:

  • Obwód lwowski
  • Obwód dniepropetrowski
  • Obwód mikołajowski
  • Obwód odeski
  • Obwód sumski
  • Obwód charkowski

Skala ataku z użyciem tak dużej liczby dronów wskazuje na intensyfikację rosyjskich działań, co budzi poważny niepokój o bezpieczeństwo ludności cywilnej. Eskalacja ta wpisuje się w trwającą od prawie dwóch lat wojnę, która wciąż pochłania nowe ofiary.

Ostatnie wydarzenia świadczą o wyraźnym zaostrzeniu konfliktu i rosnącym zagrożeniu dla cywilów. Reakcja władz ukraińskich oraz społeczności międzynarodowej na te ataki może zaważyć na dalszym rozwoju sytuacji i ewentualnych krokach dyplomatycznych, które mogłyby zmniejszyć napięcie. Kluczową kwestią pozostaje zapewnienie ochrony ludności, która nieustannie cierpi z powodu konsekwencji działań wojennych.


Czytaj także

Reklama