Nocny atak 99 dronów na Ukrainę. Obrona zestrzeliła 90 z nich.
Atak z 11 marca: co wiemy o nocnym nalocie
Jak informuje Novyny.live: W nocy z 10 na 11 marca Rosja przeprowadziła zmasowany atak na Ukrainę, wykorzystując 99 bezzałogowców uderzeniowych, w tym około 70 dronów typu 'Shahed'. Starty maszyn odbywały się z terytorium Rosji oraz z okupowanego Krymu. Atak, który rozpoczął się około godziny 18:00 10 marca, jest kolejnym przykładem intensyfikacji rosyjskich uderzeń na cele cywilne i wojskowe.
Według stanu na 08:30 11 marca ukraińska obrona przeciwlotnicza zdołała zneutralizować 90 wrogich dronów. Mimo wysokiej skuteczności, dziewięć pocisków trafiło w sześć różnych lokalizacji. Taktyka masowych ataków dronami-kamikadze stała się w ostatnim czasie stałym elementem rosyjskiej strategii, testującej wytrzymałość ukraińskiej obrony.
Reakcja dyplomatyczna i kontekst konfliktu
W odpowiedzi na eskalację działań wojennych, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wysłał sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, Rustema Umierowa, z misją dyplomatyczną do krajów Zatoki Perskiej. Celem jest pozyskanie szerszego wsparcia międzynarodowego w obliczu trwającej agresji.
Nocny atak wpisuje się w długotrwały konflikt rosyjsko-ukraiński, który w obecnej, pełnoskalowej fazie trwa od lutego 2022 roku. Ukraina nie tylko wzmacnia swoje zdolności obrony powietrznej, ale także aktywnie zabiega o pomoc sojuszników, podkreślając, że skuteczne odparcie ataków zależy od ciągłego zaopatrzenia w nowoczesne systemy.
Czytaj także
- Szczyt w Wielkiej Brytanii: Zełenski rozmawiał z przywódcami Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii – najważniejsze ustalenia
- Opublikowany list do Kremla: Ukraina stawia sprawę jasno – konflikt wygaśnie, gdy Rosji zabraknie sił do walki
- Doradca Kremla ujawnia: rosyjski oligarcha potajemnie spotkał się z Zełenskim
- Ukraińskie władze alarmują: dron uderzył w magazyn paliwa jądrowego pod Czarnobylem. MAEA wysyła kontrolerów
- Apel Zełenskiego do Putina wymusił zmianę priorytetów – oto jak zareagował Kreml
- Ataki dronów na Sankt Petersburg i Kubań: Zełenski komentuje operację

