Trzymiesięczne dziecko ranne w ataku dronem na Zaporoże.

Trzymiesięczne dziecko ranne w ataku dronem na Zaporoże
Trzymiesięczne dziecko ranne w ataku dronem na Zaporoże

Nalot na miasto

Jak informuje UATV: W nocy z 6 na 7 marca 2023 roku, około godziny 4:00, rosyjskie siły zaatakowały dzielnicę mieszkalną Zaporoża przy użyciu bezpilotowców. Jeden z dronów typu 'Shahed' eksplodował w pobliżu bloków mieszkalnych. W wyniku wybuchu ranna została trzymiesięczna dziewczynka, która trafiła do szpitala w stanie średnio ciężkim. Atak ten wpisuje się w serię uderzeń na ukraińską infrastrukturę cywilną.

Fala uderzeniowa wybiła szyby w siedmiu budynkach. Mieszkańcy, którzy przeżyli atak, są w szoku i zdezorientowani. Wolontariuszka Kateryna relacjonuje: 'Ludzie są kompletnie zagubieni. Przychodzą po pomoc, odchodzą, a potem wracają i mówią, że potrzebują czegoś jeszcze. W takim stanie potrzebują wsparcia – zarówno psychicznego, jak i materialnego'. Sytuacja w mieście wymaga natychmiastowej reakcji i pomocy dla poszkodowanych.

Reakcja służb i nastroje mieszkańców

Służby ratunkowe i medyczne pracują nad zapewnieniem bezpieczeństwa i niezbędnego wsparcia ofiarom ataku. Mieszkańcy Zaporoża mają nadzieję na szybki powrót do normalnego życia po tej tragedii. Konflikt zbrojny wciąż zbiera okrutne żniwo wśród ludności cywilnej, która pozostaje bezbronna wobec takich ataków.

Incydent ten dobitnie pokazuje kontynuację przemocy w regionie i jej druzgocący wpływ na cywilów. Ranni, a zwłaszcza dzieci, potrzebują pilnej pomocy medycznej i psychologicznej. Władze i organizacje pozarządowe starają się zapewnić potrzebne wsparcie, ale sytuacja wymaga zwiększonej uwagi i środków, aby przywrócić normalne funkcjonowanie miasta.

'Myślałam, że to u mnie na podwórku wybuchło, a to było na końcu ogrodu – w wąwozie. Porozbijało mocno odłamkami, dach też jest uszkodzony.' — Swietłana
'Ojej, wszystko płonęło. Zerwałam się na równe nogi – kompletnie nie mogłam zrozumieć, co się dzieje. Stałam i trzęsłam się. Ktoś do mnie dzwonił, odebrałam telefon, ale nie byłam w stanie wydusić z siebie ani słowa.' — Natalia

Czytaj także

Reklama