Jesienią Kreml planuje wcielić do armii 500 tysięcy ludzi – kto pierwszy trafi na front.
Kreml szykuje jesienny pobór
Jak informuje 5 канал — Політика: Andrij Kowalenko, szef Centrum Zwalczania Dezinformacji przy Radzie Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, poinformował, że Rosja zamierza przeprowadzić jesienią masowy pobór, który może objąć około 500 tysięcy osób. Według niego, część nowo zmobilizowanych może trafić na linię frontu już w ciągu pierwszych dwóch tygodni od rozpoczęcia akcji.
Jak podkreślił Kowalenko:
“Rosja szykuje mobilizację rzędu 500 tys. ludzi na jesień. Część z nich ma być rzucona do walki w ciągu pierwszych czternastu dni, by łatać dziury na Wschodzie.” – Andrij Kowalenko
Dodał również, że jeden z rozważanych scenariuszy zakłada ogólnokrajową mobilizację, w tym w Moskwie i Petersburgu. Alternatywny wariant przewiduje ograniczoną ofensywę na innych kierunkach, na przykład w krajach bałtyckich. Eksperci zwracają uwagę, że takie działania mogą wskazywać na zamiar eskalacji konfliktu.
Kulisy przygotowań do mobilizacji
Kowalenko zasugerował także, że ograniczenia dostępu do mediów społecznościowych w Rosji mogą być elementem przygotowań do nowej fali poboru. W swojej wypowiedzi dodał:
“Kirijenko i Gierasimow przedstawili Putinowi pomysł nasilenia uderzeń na infrastrukturę cywilną Ukrainy.” – Andrij Kowalenko
Te doniesienia świadczą o tym, że Rosja poważnie przygotowuje się do zintensyfikowania działań wojennych w regionie. Skala planowanego poboru budzi niepokój, ponieważ może znacząco wpłynąć na przebieg walk w Ukrainie i sytuację w sąsiednich państwach. Analitycy i obserwatorzy podkreślają, że tak masowe wcielenie ludzi do armii może mieć dalekosiężne konsekwencje, a reakcja społeczności międzynarodowej na te plany będzie kluczowa.
- Pobór na taką skalę dowodzi, że Rosja jest zdeterminowana kontynuować działania zbrojne.
- Może to doprowadzić do dalszego zaognienia konfliktu w Ukrainie.
- Reakcja państw zachodnich i organizacji międzynarodowych na te wydarzenia może być różnorodna.
Należy podkreślić, że wzmożenie aktywności wojskowej może wywołać nieprzewidywalne skutki dla bezpieczeństwa w całym regionie.
Czytaj także
- Nowi ministrowie i dowódcy na odprawie u Zełenskiego – zmiany w rządzie i sytuacja na froncie
- Rosja rozważa legalizację pojazdów z międzynarodowego rejestru poszukiwawczego – nowy projekt ustawy
- Nowy resort w Kijowie: kto stanie na czele ministerstwa ds. terytoriów i przesiedleńców
- 500 tysięcy ludzi do armii? Ekspert ostrzega przed ciężką jesienią ze strony Rosji
- Prezydent Ukrainy zwołał odprawę z dowódcami: co ustalano na naradzie dotyczącej sytuacji na froncie
- Warszawa wstrzymuje przekazanie myśliwców. Rozmowy z Kijowem utknęły w martwym punkcie

