Oszczędny arsenał Kremla: 'Orzesznik' w liczbie zaledwie kilku sztuk.
Limitowana seria i przyszłe plany
Jak informuje UATV: Według dostępnych informacji, rosyjski arsenał rakiet 'Orzesznik' liczy sobie jedynie 3-4 egzemplarze. Masowa produkcja tej broni ma zostać uruchomiona dopiero w 2026 roku, z planowanym tempem wynoszącym co najmniej pięć jednostek rocznie.
Opinia analityka
Ekspert Oleg Ługowski ocenia, że 'Orzesznik' służy przede wszystkim jako narzędzie politycznej presji i zastraszania europejskich sojuszników Ukrainy. Jego zdaniem, projekt ma bardziej wymiar propagandowy niż wojskowy, a realna wartość bojowa rakiety budzi poważne wątpliwości.
W związku z tym, nawet pomimo ogłoszonych planów rozbudowy produkcji, skrajnie ograniczona obecna liczba tych pocisków poddaje w wątpliwość ich faktyczny wpływ na przebieg konfliktu zbrojnego.
W kontekście toczącej się wojny, rozwój nowych typów uzbrojenia, takiego jak 'Orzesznik', niesie ze sobą istotny ładunek psychologiczny. Niewielki stan posiadania i odległy horyzont uruchomienia seryjnej wytwórczości sugerują, że Rosja chce demonstrować możliwości, których realna skuteczność nie jest potwierdzona. Taka sytuacja jest analizowana przez sztaby zarówno Ukrainy, jak i państw wspierających jej obronę.
Czytaj także
- 70 miliardów euro dla Ukrainy: szef NATO zdradza, co będzie priorytetem na czerwcowym szczycie
- Szef NATO wzywa do nieprzerwanej pomocy militarnej dla Kijowa – ustalenia z Brukseli
- Szczyt NATO w Ankarze bez głosu Kijowa – Zełenski pojedzie, ale nie wpłynie na kluczowe decyzje
- Niespodziewane rozejmowe porozumienie Waszyngtonu z Teheranem – co kryje się za tym krokiem?
- Były dowódca USA w Europie: Półwysep Krymski to kluczowy punkt na mapie wojny
- Szczyt G7 w Évian: kluczowe ustalenia dla Ukrainy w sferze obrony i gospodarki

