Rosja podkreśla konieczność dalszej aneksji Ukrainy – ISW.
Z informacji Instytutu Studiów nad Wojną, chrześniak Władimira Putina i były przewodniczący 'OPZZ' Wiktor Medwiedczuk wezwał do aneksji Ukrainy. Wezwał Rosję do 'odzyskania swoich historycznych ziem' i oznaczył na mapie ukraińskie terytoria, które uważa za część 'historycznej Rosji'.
Medwiedczuk uważa, że współczesna Ukraina nie ma legitymacji, a jej niezależność jest 'błędem historii'. Domaga się integracji tych ziem z Rosją i twierdzi, że Zachód dąży do zniszczenia Rosji od wewnątrz. Ukraińców nazwał 'współczesnymi barbarzyńcami', których trzeba 'uratować'.
Instytut uważa, że takie oświadczenia Medwiedczuka odzwierciedlają politykę Kremla, mającą na celu odrzucenie suwerenności Ukrainy. Kreml odmawia prowadzenia negocjacji z Ukrainą i Zachodem oraz odmawia uznania legitymacji ukraińskiego państwa i rządu.
Czytaj także
- Akt oskarżenia w sprawie rurociągu trafił do sądu. Chodzi o Medwedczuka
- Kreml po rozmowach w Abu Zabi: brak gwarancji dla Ukrainy i kontynuacja działań wojennych
- Dlaczego Kreml zwalnia pojedynczych żołnierzy Azowa? Blokada wymiany jeńców
- Podejrzany o zabójstwo Parubiya Scielnikow gotowy na wymianę więźniów
- Zastępca dowódcy pułku «Azow» opowiedział o spotkaniu z Medwiedczukiem
- Amerykański reżyser filmowy, który popiera wojnę na Ukrainie, odwiedził Moskwę

