Rosyjskie manewry na Sumszczyźnie: czy armii Putina starczy sił na przełamanie frontu?.

Rosyjskie manewry na Sumszczyźnie: czy armii Putina starczy sił na przełamanie frontu?
Rosyjskie manewry na Sumszczyźnie: czy armii Putina starczy sił na przełamanie frontu?

Aktualna sytuacja na linii starcia

Jak informuje UATV: 23 marca 2023 roku rzecznik Ukraińskiej Armii Ochotniczej, Serhij Bratczuk, poinformował o wzmożonej aktywności wojsk okupacyjnych w rejonie Sum. Jak podkreślił, działania te mają na celu odciągnięcie uwagi Sił Zbrojnych Ukrainy, jednak Rosjanie nie dysponują wystarczającymi środkami, by zrealizować nawet podstawowe cele. Bratczuk zaznaczył, że

„zgrupowanie północnych wojsk okupacyjnych prowadzi obecnie działania bojowe na kierunkach: północnosłobożańskim, południowosłobożańskim oraz charkowskim”
.

Kluczowe cele i kontruderzenia

Głównym zadaniem rosyjskich sił jest utworzenie strefy buforowej. Zdaniem Bratczuka, te wysiłki nie są jednak w stanie zmienić ogólnego układu sił na froncie:

„Nie jest ona w stanie zmienić ogólnej równowagi sił na linii frontu”
.

W tym samym czasie kontrataki ukraińskich obrońców mają miejsce na odcinkach pokrowskim i zaporoskim. Sytuacja pozostaje napięta, a żołnierze Ukrainy nieustannie odpowiadają na działania przeciwnika na różnych kierunkach. Generał armii Ukrainy Mykoła Małomuž, który w latach 2005–2010 stał na czele Służby Wywiadu Zagranicznego, również zwraca uwagę na znaczenie aktywnej odpowiedzi ukraińskich sił na prowokacje okupantów.

Rosyjska aktywność w rejonie Sum świadczy o kontynuacji konfliktu i dążeniu agresora do zdobycia nowych pozycji taktycznych. Jednak z powodu braku wystarczających zasobów do wykonania postawionych zadań, strona ukraińska utrzymuje silną pozycję. Kontruderzenia Ukraińców na innych frontach, zwłaszcza pod Pokrowskiem i na Zaporożu, potwierdzają gotowość Kijowa do stanowczego reagowania na zagrożenia. To może wskazywać na strategiczną inicjatywę Ukrainy i jej zdolność do dostosowywania się do zmieniających się warunków bojowych.


Czytaj także

Reklama