Kreml stawia warunek rozmów: cały Donieck pod kontrolą do 2026 roku.
Brak ustępstw terytorialnych ze strony Moskwy
Jak informuje Espreso.tv: Rosja kategorycznie odrzuciła możliwość oddania Ukrainie jakichkolwiek ziem, odpowiadając w ten sposób na ostatnie sygnały płynące z Waszyngtonu. Kreml dał do zrozumienia, że przystąpi do negocjacji z Kijowem dopiero wtedy, gdy wojska rosyjskie przejmą pełną kontrolę nad obwodem donieckim. To pokazuje, jak nieugięte jest stanowisko Moskwy w trwającym konflikcie.
Według danych podanych przez rosyjskie ministerstwo obrony, zajęcie całego Doniecka ma nastąpić najpóźniej pod koniec 2026 roku. W kręgach wojskowych Federacji Rosyjskiej za bardziej realny uznaje się jednak rok 2027. Te wypowiedzi dowodzą, że Kreml szykuje się do długotrwałych działań zbrojnych w tym regionie, mimo trudnej sytuacji na froncie.
Napięcie rośnie
Opisane wydarzenia uwypuklają eskalację napięcia w regionie i całkowity brak postępów w rozmowach pokojowych – te mogą zostać wznowione tylko pod warunkiem spełnienia rosyjskich żądań dotyczących ziem.
Obecna sytuacja jednoznacznie wskazuje, że Rosja nie zamierza iść na żadne kompromisy, co może doprowadzić do jeszcze większego zaognienia walk w Ukrainie. Odrzucenie ustępstw terytorialnych oraz plany podboju obwodu donieckiego świadczą o zamiarze Kremla, by kontynuować ofensywę. To również utrudnia osiągnięcie pokoju, ponieważ Ukraina najpewniej nie zaakceptuje warunków godzących w jej suwerenność.
Czytaj także
- Rozmowy Zełenskiego z wysłannikami Trumpa: co ustalono podczas spotkania
- Porażka Putina w rozmowach z Trumpem: poparcie dla przywódcy Rosji spada do najniższego poziomu
- UE zaostrza kurs wobec nielegalnej floty Rosji: inspekcja tankowca i kolejne restrykcje
- 23 lipca w Manili: szefowie dyplomacji USA i Rosji omówią zakończenie konfliktu na Ukrainie
- Podolak krytykuje planowane rozmowy Rubio z Ławrowem w Manili: „czysta strata czasu”
- Ukraina: Prezydent Zełenski wymienia szefów wojska – nowi dowódcy armii i sztabu generalnego

