Ekspert: Rosja nie odbuduje szybko swojego sektora naftowego po atakach dronów.

Ekspert: Rosja nie odbuduje szybko swojego sektora naftowego po atakach dronów
Ekspert: Rosja nie odbuduje szybko swojego sektora naftowego po atakach dronów

Co mówi Andrij Zakrewski o rosyjskiej branży naftowej?

Jak informuje UATV: Wiceprezes Stowarzyszenia Energii i Zasobów Naturalnych Ukrainy, Andrij Zakrewski, w rozmowie na antenie kanału FREEДOM stwierdził, że Federacja Rosyjska nie będzie w stanie w krótkim czasie przywrócić sprawności swojego sektora naftowego po uderzeniach ukraińskich bezzałogowców. Jego zdaniem nałożone na Moskwę restrykcje mogą obowiązywać jeszcze przez długie lata, co dodatkowo pogłębi problemy w tym przemyśle.

Choć działania wojenne się zakończyły, przyszłość rosyjskiego przemysłu naftowego stoi pod znakiem zapytania. Zakrewski przypomniał, że część sankcji wobec Ukrainy zniesiono dopiero w 2006 roku – 15 lat po rozpadzie ZSRR. To dowodzi, że ograniczenia mogą utrzymywać się przez dekady, co jeszcze bardziej skomplikuje sytuację Rosji. Obecnie wskaźnik przerobu ropy w kraju wynosi 84%, jednak – jak podkreśla ekspert –

„poziom ten systematycznie spada z dnia na dzień.”

Sytuacja na rynku ropy naftowej

Szczególną uwagę Zakrewski poświęcił rafinerii w Tuapse, która pierwotnie była zaprojektowana do przerobu ropy na poziomie bliskim 100%. Mimo tych założeń, sytuacja rynkowa pozostaje napięta.

„Nie wierzę, że sankcje zostaną zniesione z dnia na dzień”
– zaznaczył.

Dodał również, że Chiny nie chcą narażać swojej pozycji w globalnych łańcuchach produkcyjnych ze względu na rynek rosyjski, co jeszcze bardziej utrudnia sytuację moskiewskiego sektora naftowego. Brak wsparcia ze strony tak dużych gospodarek jak Chiny może dodatkowo opóźnić proces odbudowy rosyjskiego przemysłu naftowego.

Reasumując, kondycja rosyjskiego sektora naftowego jest krytyczna, a jego przyszłość pozostaje niepewna z powodu nałożonych sankcji oraz spadających wskaźników przerobu ropy.

Przytoczone wypowiedzi Zakrewskiego uwypuklają powagę wyzwań ekonomicznych, przed którymi stoi Rosja w następstwie międzynarodowych restrykcji nałożonych za jej agresję na Ukrainę. Spadek wydajności przerobu ropy oraz brak zaangażowania Chin mogą prowadzić do długofalowych konsekwencji dla energetyki tego kraju. Może to również odbić się na globalnym rynku surowców, ponieważ Rosja tradycyjnie była jednym z głównych światowych dostawców ropy i gazu.


Czytaj także

Reklama