Plan Rosji do 2026 roku: 'Flagowe rajdy' na wsie przy granicy trzech obwodów.

Plan Rosji do 2026 roku: 'Flagowe rajdy' na wsie przy granicy trzech obwodów
Plan Rosji do 2026 roku: 'Flagowe rajdy' na wsie przy granicy trzech obwodów

Rosyjski rozkaz wojskowy

Jak informuje TSN.ua: Dowództwo armii rosyjskiej wydało rozkaz opanowania lub umieszczenia swoich flag w około dziesięciu ukraińskich miejscowościach do 24 lutego 2026 roku. Na celowniku znalazły się między innymi:

  • Nowoseliwka
  • Oleksijiwka
  • Oleksandrograd
  • Nowooleksandriwka
  • Woskresenka
  • Orestopil
  • Ternowe
  • Zelenyj Haj
  • Andrijiwka
  • Klewcowe
  • Widradne
  • Bratske
  • Turnuwate
  • Prydorozhnie

Wszystkie te miejscowości położone są w przygranicznym pasie obwodów: donieckiego, dniepropetrowskiego i zaporoskiego, co ma znaczenie strategiczne.

Nowa metoda działania

Ekspert ds. bezpieczeństwa, Władysław Wołoszyn, wskazał, że głównym celem Federacji Rosyjskiej nie jest rzeczywiste przejęcie tych wsi.

„Prawdziwe zadanie okupantów sprowadza się do wejścia, zrobienia zdjęć i wyjścia, aby mieć materiał wideo rzekomego 'kontrolowania' tych miejscowości” – podkreślił.
Potwierdza to nową taktykę, którą już ochrzczono mianem „flagowtyków”.
„Metoda ta zyskała już nazwę 'flagowtyki' – gdy rosyjscy żołnierze wchodzą do miejscowości, szybko nagrywają film z flagą i odchodzą” – dodał Wołoszyn.

W ten sposób rosyjskie dowództwo kontynuuje realizację swoich planów na terytorium Ukrainy, stosując nowe metody mające na celu stworzenie iluzji kontroli nad całymi regionami. Takie działania wpisują się w szerszą kampanię informacyjną, mającą wpłynąć na postrzeganie konfliktu.

Sytuacja ta świadczy o zmianach w rosyjskiej taktyce wojskowej, które mogą mieć poważne konsekwencje dla bezpieczeństwa w regionie. Stosowanie metody „flagowtyków” wskazuje na próbę wytworzenia wrażenia kontroli bez faktycznego utrzymywania terenu, co może oddziaływać na percepcję konfliktu przez społeczność międzynarodową. Może to również wywołać nową falę napięć w ukraińskim społeczeństwie, ponieważ takie działania podważają stabilność i bezpieczeństwo w regionie.


Czytaj także

Reklama