Rosja wypowiada umowy wojskowe z 11 krajami NATO: co to oznacza.
Jak informuje ТСН: Rosja postanowiła unieważnić umowy wojskowe z 11 zachodnimi krajami, w tym z Rumunią i Polską, co świadczy o istotnej zmianie w stosunkach wojskowych Moskwy z NATO.
Jak informują propagandowe media, premier Rosji Michaił Miszustin podpisał zarządzenie, które nakazuje Ministerstwu Obrony zerwanie kilku umów wojskowych. Dokument ten opublikowano na oficjalnym portalu aktów prawnych rządu FR.
Szczegóły umów
W publikacji zaznaczono, że umowa podpisana 28 marca 1994 roku między Rumunią a Rosją nie była paktem obronnym, lecz stanowiła podstawę współpracy wojskowej, która odpowiadała polityce zagranicznej krajów byłego bloku komunistycznego, które dążyły do zbliżenia do NATO. Umowę tę podpisali prezydenci Ion Iliescu i Borys Jelcyn.
W zarządzeniu premiera wspomniano także o anulowaniu kilku dwustronnych umów obronnych, w tym umowy między Ministerstwem Obrony Rosji a Niemcami, podpisanej 13 kwietnia 1993 roku, a także umowy z Ministerstwem Obrony Narodowej Polski z 7 lipca 1993 roku.
Ponadto na listę unieważnionych trafiła umowa o współpracy z Norwegią, podpisana 15 grudnia 1995 roku. Inne umowy, które zostały rozwiązane, obejmują umowy z Danią (8 września 1994 roku), Wielką Brytanią (18 marca 1997 roku), Holandią (18 czerwca 1997 roku), Chorwacją (18 grudnia 1998 roku), Belgią (19 grudnia 2001 roku) i Czechami (16 kwietnia 2002 roku). To świadczy o gwałtownym spadku oficjalnej współpracy obronnej między Rosją a zachodnimi sojusznikami.
Wpływ na stosunki
Moskwa również anulowała umowę z Bułgarią, która obowiązywała najdłużej. W 1992 roku strona rosyjska podpisała Umowę o przyjaźni i współpracy z Bułgarią, która stała się podstawą dwustronnych stosunków i umożliwiła realizację wspólnych projektów w sektorze obrony.
Bułgarska prasa zauważa, że obecne zerwanie umów jest sygnałem zmiany kierunku współpracy wojskowej między Moskwą, Bułgarią i innymi krajami NATO. Na początku grudnia Rosja również unieważniła umowy wojskowe z Portugalią, Francją i Kanadą, uznając je za strategicznie nieistotne.
Decyzje te podkreślają dalszy podział między Rosją a Zachodem w kontekście trwającej wojny na Ukrainie i narastającego napięcia geopolitycznego.
Przypomnijmy, podczas bezpośredniej linii 19 grudnia prezydent Rosji Wladimir Putin wymienił warunki, pod którymi Rosja nie planuje nowych 'operacji specjalnych', a także złożył oświadczenie dotyczące ataku na Europę.
Ogólnie rzecz biorąc, decyzja Rosji o unieważnieniu umów wojskowych z szeregami zachodnich krajów raz jeszcze podkreśla zaostrzające się stosunki między Moskwą a NATO. Działania te, w obliczu zmian w globalnym krajobrazie geopolitycznym, mogą mieć dalekosiężne konsekwencje dla bezpieczeństwa w Europie i polityki międzynarodowej w ogóle.
Czytaj także
- Putin po raz pierwszy od lat uznał legalność Zełenskiego. Co zmieniły ukraińskie drony i list z Kijowa?
- Kreml planuje długoterminową wojnę: czy rosyjska gospodarka udźwignie dekady konfliktu?
- Rosyjskie straty terytorialne przeczą propagandowym sukcesom Putina
- Putin podał liczbę 2 440 tys. km² „zdobytej” Ukrainy – dlaczego te dane budzą wątpliwości
- Były szef operacji specjalnych CIA ostrzega: Rosja może zaskoczyć wszystkich – trzeba być gotowym
- Putin zapewnia o stabilności gospodarki Rosji, a inwestycje spadły o 15%

