Rosja przeznaczy 22 miliardy dolarów dla przyjaznych krajów: na co pójdą fundusze.
Jak informuje inkorr.com: Rosja zamierza udzielić 'przyjaznym krajom' kredytów na rekordowe 22 miliardy dolarów. Oficjalnie te środki są przeznaczone na wsparcie eksportu i projektów integracyjnych, ale tak naprawdę to próba Kremla zapewnienia politycznej lojalności. W ten sposób rząd rosyjski dąży do zachowania swojego wpływu na arenie międzynarodowej, mimo trudnej sytuacji gospodarczej w kraju.
Oficjalnie te środki są przeznaczone 'na wsparcie eksportu i projekty integracyjne'. Jednak w rzeczywistości Kreml kupuje polityczną lojalność. Część tych państw pomaga Moskwie omijać sankcje, handlować ropą naftową i bronią, a także blokować antyrosyjskie decyzje w ONZ.
Zgodnie z danymi z badań socjologicznych, 70% Rosjan uważa za konieczne zmniejszenie wydatków na obronę kraju. To świadczy o tym, że władze starają się przekonać obywateli o potrzebie ofiarowania własnych potrzeb 'wszystko dla kraju'.
Te wiadomości potwierdzają, że rosyjskie władze preferują cele polityczne ponad dobrobyt własnej ludności, która postrzegana jest jako zasób do osiągania celów reżimu.
W sytuacji, gdy problemy gospodarcze w Rosji stają się coraz bardziej oczywiste, takie kroki Kremla dotyczące kredytowania 'przyjaznych krajów' wyglądają jak próba wzmocnienia sojuszniczych relacji, które mogą okazać się ważne w aspektach polityki zagranicznej i wojskowych. To również świadczy o kontynuacji kursu na izolację od krajów zachodnich i poszukiwanie nowych strategii wspierania reżimu w trudnych czasach.
Czytaj także
- Nowe cła USA uderzą w 60 państw – stawki dla UE i Rosji już ogłoszone
- Rosja zarobi krocie na surowcach: prognoza wzrostu przychodów z ropy i gazu o 60%
- Drugi zastrzyk finansowy z MFW dla Ukrainy: prawie 690 mln dolarów trafiło do budżetu
- Rosyjski deficyt budżetowy sięgnie 7 bilionów rubli – czy grozi nam bankructwo państwa?
- Ekspert: Aby pogrążyć Rosję w nieodwracalnym kryzysie, trzeba zniszczyć 60% jej rafinerii
- Ekspert ostrzega: Rosji grozi katastrofa paliwowa – odbudowa rafinerii praktycznie niemożliwa

