Rosja wykorzystuje ukraińskie dzieci do ochrony przed atakami Sił Zbrojnych Ukrainy.
Rosyjscy terroryści wykorzystują budynki z dziećmi
Rosyjscy terroryści rozmieszczają swój personel na tymczasowo okupowanych terenach w budynkach, w których mieszkają dzieci. O tym informuje Centrum Narodowego Oporu.
Na tymczasowo okupowanych terenach rosyjscy okupanci wykorzystują budynki cywilne do rozmieszczania swoich wojsk. W szczególności w hotelach i sanatoriach na górnych piętrach budynków są osiedlane cywilne rodziny z dziećmi. Jednocześnie na niższych piętrach są osiedlane żołnierze Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.
W Centrum zaznaczyli, że użycie obiektów cywilnych jest typowe dla rosyjskich wojsk.
Oni (okupanci, — red.) systematycznie rozmieszczają sprzęt wojskowy oraz personel w dzielnicach mieszkalnych oraz obok prywatnych domów cywilów. To tam, gdzie oni osiedlają cywilnych, jest zabronione wyjeżdżać.
Przypominamy, że trwa 1081. dzień pełnoskalowej wojny.
W ciągu doby rosyjscy najeźdźcy przeprowadzili 90 ataków lotniczych, używając 149 KAB. Oprócz tego Rosjanie wykorzystali 961 dronów-kamikaze i przeprowadzili ponad cztery tysiące ostrzałów naszych wojsk i rejonów mieszkalnych.
Od początku dnia miało miejsce 116 starć bojowych. Ukraińscy obrońcy nadal stanowczo odpierają próby przeciwnika na kontynuację ofensywy na naszym terytorium, zadając efektywne uderzenia i odpowiadając na całej linii frontu.
Czytaj także
- Ataki na Charków i Chersoń: są ofiary śmiertelne i ranni, w tym dzieci
- Atak na Charków 20 czerwca: liczba rannych wzrosła do dziewięciu, spod gruzów wydobyto ciało
- 19 czerwca atak na obwód odeski: ofiara śmiertelna i ranni, ogromny pożar na parkingu
- Szósta ofiara rosyjskiego ataku w Charkowie: zmarł strażak, który odniósł rany
- Atak na Charków 20 czerwca: pod gruzami mogą być osoby, w tym dziecko
- Atak na busy w Chersoniu: cztery osoby ranne po ostrzale Rosjan

