Nowy raport ukraińskiego Sztabu: 970 rosyjskich żołnierzy wyeliminowanych w ciągu doby.

Nowy raport ukraińskiego Sztabu: 970 rosyjskich żołnierzy wyeliminowanych w ciągu doby
Nowy raport ukraińskiego Sztabu: 970 rosyjskich żołnierzy wyeliminowanych w ciągu doby

Bilans strat rosyjskiej armii w wojnie z Ukrainą

Jak informuje TSN.ua: Według najnowszych informacji podanych przez ukraiński Sztab Generalny, w ciągu jednej doby siły rosyjskie poniosły straty sięgające 970 osób. Łączna liczba wyeliminowanych żołnierzy przeciwnika od początku inwazji 24 lutego 2022 roku do 20 lutego 2026 roku wynosi około 1 257 880. Dane te obrazują ogromną skalę ofiar, jakie armia rosyjska poniosła w wyniku przedłużających się działań wojennych.

Szczegółowy wykaz strat technicznych rosyjskich sił zbrojnych obejmuje:

  • 11 684 czołgi
  • 24 060 bojowych wozów opancerzonych
  • 37 387 systemów artyleryjskich
  • 1 649 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych
  • 1 303 systemów obrony przeciwlotniczej
  • 435 samolotów
  • 347 śmigłowców
  • 138 881 bezzałogowych statków powietrznych (dronów) poziomu operacyjno-taktycznego
  • 4 314 pocisków manewrujących
  • 29 okrętów i kutrów
  • 2 okręty podwodne
  • 79 112 pojazdów kołowych i cystern

Straty po stronie ukraińskiej

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podał również nową liczbę strat własnych, informując o 55 000 poległych żołnierzy ukraińskich. Ta informacja uwypukla powagę sytuacji na froncie i ciężar, jaki konflikt nakłada na obie strony. Ukraińskie dane dotyczące strat są podawane rzadko i weryfikowane oddzielnie przez zachodnich analityków.

Przedstawione statystyki potwierdzają długotrwały i intensywny charakter walk toczących się na terytorium Ukrainy oraz ich druzgocący wpływ na potencjał ludzki obu armii. Tak wysokie straty mogą odgrywać kluczową rolę w podejmowaniu decyzji strategicznych, wpływając na morale wojsk oraz możliwości kontynuowania operacji bojowych. Skala zniszczeń i ofiar podkreśla również ogromne koszty humanitarne tej wojny dla społeczeństwa i infrastruktury Ukrainy.


Czytaj także

Reklama