Ponad 500 sztuk rosyjskiego sprzętu straconych w czerwcu na lewym brzegu Dniepru.

Ponad 500 sztuk rosyjskiego sprzętu straconych w czerwcu na lewym brzegu Dniepru
Ponad 500 sztuk rosyjskiego sprzętu straconych w czerwcu na lewym brzegu Dniepru

Obraz walk nad Dnieprem

Jak informuje Espreso.tv: Jak przekazał rzecznik 30. Korpusu Piechoty Morskiej, Pawło Drohal, przeciwnik wciąż prowadzi działania w rejonie lewego brzegu Dniepru – używa dronów uderzeniowych i ostrzeliwuje obwód chersoński oraz nikopolski. Jednak w ostatnich dwóch tygodniach Rosjanie niemal całkowicie zaprzestali szturmów w tym sektorze. Drohal podkreślił, że obecnie siły ukraińskie skutecznie niszczą wrogą logistykę po drugiej stronie rzeki. Dodał również, że jak na razie przeciwnik nie dysponuje wystarczającymi środkami ani siłami, by podjąć próbę forsowania Dniepru.

Ogromne straty przeciwnika

Tylko w czerwcu ukraińskie wojska wyeliminowały ponad 500 jednostek pojazdów i motocykli wroga. To dowód na poważne uszczuplenie potencjału rosyjskiego, mimo że Moskwa rzuciła do walki 721 tysięcy żołnierzy. Ołeksandr Syrski zapowiedział, że do końca roku liczba dronów FPV w ukraińskiej armii ma wzrosnąć do 33 tysięcy, co znacząco zwiększy możliwości w walce z agresorem.

Mimo przewagi liczebnej Rosjan, sytuacja na lewym brzegu Dniepru pozostaje pod kontrolą ukraińskich obrońców. Skuteczne rażenie sprzętu wroga pokazuje, że działania defensywne przynoszą efekty, a armia jest gotowa na kolejne wyzwania na froncie.

Przebieg walk nad Dnieprem dowodzi, że Ukraińcy skutecznie paraliżują próby utrzymania przez wroga pozycji na lewym brzegu, zadając mu dotkliwe straty w sprzęcie i zaopatrzeniu.

Rosnące znaczenie dronów i planowane zwiększenie ich liczby wskazują na strategiczne podejście do prowadzenia operacji, które może przesądzić o wynikach starć. Dalsza eskalacja konfliktu najprawdopodobniej zmusi obie strony do dostosowania taktyki i strategii do dynamicznie zmieniającej się sytuacji bojowej.


Czytaj także

Reklama