Nocny atak Rosji na Ukrainę: 347 rakiet i dronów przeciw infrastrukturze.

Nocny atak Rosji na Ukrainę: 347 rakiet i dronów przeciw infrastrukturze
Nocny atak Rosji na Ukrainę: 347 rakiet i dronów przeciw infrastrukturze

Masywny ostrzał w nocy z 22 na 23 lutego 2023 roku

Jak informuje TSN.ua: Rosyjskie siły przeprowadziły w tym czasie zmasowany atak na terytorium Ukrainy, wystrzeliwując łącznie 347 dronów i pocisków rakietowych. Ich głównym celem były obiekty infrastruktury energetycznej, logistycznej oraz systemy zaopatrzenia w wodę. Eksperci oceniają, że tego typu działania wpisują się w szerszą strategię mającą na celu zakłócenie normalnego funkcjonowania ukraińskich miast i utrudnienie zaopatrzenia.

„Po próbach zniszczenia ukraińskiego systemu energetycznego, Moskwa przechodzi do uderzeń w logistykę” – podkreślają analitycy.

W trakcie ataku na obwód odeski, do którego doszło w nocy z 22 na 23 lutego 2023 roku, zginęły dwie osoby, a trzy zostały ranne. Odrębny atak odnotowano w Zaporożu, gdzie śmierć poniosła jedna osoba, a kolejna została ranna. Rano wybuchy rozległy się również w Charkowie, który stał się celem rakiet.

Zmiana priorytetów rosyjskich ostrzałów

Ekspert Iwan Jakubiec zwraca uwagę, że rosyjscy okupanci mogą przesunąć priorytety ostrzału i skoncentrować się na obiektach infrastruktury krytycznej, zaopatrującej ludność w wodę. Te doniesienia wskazują na dalsze zaostrzenie sytuacji i zamiar przeciwnika, by uderzać w obiekty kluczowe dla przetrwania cywilów. Ataki na cele niezwiązane bezpośrednio z frontem są elementem wojny hybrydowej.

Opisane zdarzenia świadczą o eskalacji agresji ze strony Rosji, która – według ocen analityków – dąży do osłabienia ukraińskiej zdolności obronnej poprzez precyzyjne niszczenie zaplecza. W kontekście konfliktu zbrojnego niezwykle istotny jest nie tylko wymiar militarny, ale także humanitarny, gdyż ataki na obiekty zaspokajające podstawowe potrzeby mogą prowadzić do poważnych konsekwencji dla ludności cywilnej. Taka taktyka ma również wpływ na morale społeczeństwa i jego wolę oporu.


Czytaj także

Reklama