Rosja przeprowadziła śmiertelny atak rakietowy na centrum Sum: wiele ofiar.
Ukraina została zaatakowana przez Rosję w wyniku rakietowego ataku na miasto Sumy, w wyniku którego zginęło wiele ofiar wśród ludności cywilnej. Informację tę przekazał Artem Kobzar, tymczasowy burmistrz Sum, na swoim Facebooku.
'W wyniku uderzenia rakiety zginęło wiele osób... Wróg znowu uderzył w cywilów,' – poinformował Artem Kobzar w Facebooku.
Według informacji krążących w mediach społecznościowych, rakietowy atak miał miejsce w centralnej części miasta.
Obecnie prowadzone są śledztwa w tej sprawie, a służby ratunkowe aktywnie pracują na miejscu tragedii.
Prezydent Zełenski zareagował na rakietowy atak na Sumy. Według jego słów, rosyjskie rakiety balistyczne zostały wystrzelone w zwykłą miejską ulicę, gdzie znajdują się budynki mieszkalne, placówki edukacyjne i zaparkowane samochody. Tragedia miała miejsce w dniu święta religijnego, kiedy wielu ludzi szło do kościoła.
'Tylko drań może coś takiego zrobić. Zabrala życie zwykłym ludziom,' – podkreślił Zełenski.
Według wstępnych danych, w wyniku ostrzału zginęły i ucierpiały dziesiątki cywilów. Prezydent wyraził współczucie rodzinom ofiar i poinformował, że trwa operacja ratunkowa angażująca wszystkie niezbędne służby.
Zełenski wezwał społeczność międzynarodową do zdecydowanej reakcji na ten akt agresji. Uważa, że USA, Europa i wszyscy, którzy dążą do zakończenia wojny, powinni zwiększyć presję na Rosję. 'Rozmowy nigdy nie zatrzymałyby ataków balistycznych i lotniczych. Rosja zasługuje na podejście, które powinno być stosowane wobec terrorystów,' – podkreślił prezydent.
Czytaj także
- 95% szans na nowego premiera: Serhij Korecki ma objąć stanowisko
- Amerykański gigant zbrojeniowy chce, by Ukraina produkowała Patrioty na licencji
- Prezydent wskazał następcę Svyrydenko: oto kandydat na premiera Ukrainy
- Wspólna produkcja dronów i rakiet: Ukraina i UE ustalają harmonogram do 2028 roku
- 12 lat rosyjskiej agresji i 1603 dni pełnoskalowej wojny – Zełenski w Święto Państwowości: Ukraina się nie ugnie
- Ukraina sięga dalej: Zełenski zapowiada uderzenia na odległość 2884 km

