ISW: 823 pociski i drony. Rosja atakowała przed i po rozmowach pokojowych.

ISW: 823 pociski i drony. Rosja atakowała przed i po rozmowach pokojowych
ISW: 823 pociski i drony. Rosja atakowała przed i po rozmowach pokojowych

Rosyjska taktyka: ataki wokół stołu negocjacyjnego

Jak informuje TSN.ua: Według raportu amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) siły rosyjskie przeprowadzały zmasowane ataki rakietowe i dronowe na Ukrainę zarówno bezpośrednio przed, jak i po kluczowych rundach rozmów dyplomatycznych. Taka sekwencja zdarzeń wskazuje na celową eskalację działań wojennych w newralgicznych momentach procesu pokojowego.

Analiza ISW dokumentuje, że ataki miały miejsce w kontekście szeregu negocjacji dwu- i trójstronnych. W sierpniu 2025 roku na Alasce odbył się szczyt USA-Rosja, a w listopadzie tego samego roku rozmowy amerykańsko-ukraińskie w Genewie. Listopad 2025 przyniósł także spotkanie USA-Rosja w Moskwie. W grudniu 2025 prowadzono rozmowy z udziałem USA, Ukrainy i Europy oraz kolejne USA-Rosja. Dwa rundy rozmów trójstronnych USA-Ukraina-Rosja zorganizowano w Abu Zabi odpowiednio w styczniu i lutym 2026 roku.

Skala ataków i pozorne pauzy

Latem 2025 roku ukraińscy oficjele ostrzegali, że Rosja może zwiększyć dzienną liczbę ataków dronów nawet do tysiąca. Największy odnotowany przez ISW atak z użyciem mieszanego arsenału miał miejsce na początku września 2025 i objął 823 jednostki – drony i rakiety. Kolejny masowy atak, z użyciem 425 środków napadu powietrznego, Rosja przeprowadziła 17 lutego 2026 roku.

Moskwa stosowała także czasowe moratoria na uderzenia w infrastrukturę energetyczną – pierwsze w marcu-kwietniu 2025, a drugie w styczniu-lutym 2026. Manewry te interpretowane są jako próby zachowania pozorów gotowości do dialogu przy jednoczesnym utrzymywaniu militarnej presji. Pomimo tych taktycznych przerw, ofensywa powietrzna trwa, co podkreśla głęboki kryzys zaufania i realną trudność w pogodzeniu działań wojennych z procesem dyplomatycznym.

Sytuacja na froncie ukraińskim pozostaje niezwykle napięta, a rosyjskie ataki notorycznie zbiegają się w czasie z międzynarodowymi wysiłkami na rzecz pokoju. Ta praktyka podważa wiarygodność deklaracji strony rosyjskiej i komplikuje już i tak kruche negocjacje. Dalszy rozwój wydarzeń jest uważnie obserwowany, ponieważ każda kolejna eskalacja oddala perspektywę trwałego zawieszenia broni i destabilizuje bezpieczeństwo całego regionu Europy Wschodniej.


Czytaj także

Reklama