Słabość zmusza Rosję do nowej taktyki: dlaczego celem padają szpitale i stacje benzynowe.
Nowe oblicze rosyjskiej agresji
Jak informuje Espreso.tv: Według Wiktora Bobyrenki, szefa grupy eksperckiej w Biurze Analiz Politycznych, Moskwa zmienia sposób prowadzenia działań wojennych, ponieważ nie jest już w stanie skutecznie odpowiadać na uderzenia ukraińskie. W efekcie celowo atakuje infrastrukturę cywilną, jak szpitale czy stacje paliw w Sumach. To dowód na to, że przeciwnik modyfikuje swoje podejście – zamiast konfrontacji militarnej wybiera uderzenia w obiekty niechronione prawem międzynarodowym.
W Sumach odnotowano ataki na placówki medyczne i punkty tankowania. Pierwszy ostrzał stacji benzynowej w pobliżu centrum handlowego „Epicentr” miał miejsce już w październiku 2022 roku. Łącznie ogień strawił osiem takich obiektów. Siły rosyjskie sięgają po różnorodne środki rażenia, w tym:
- drony uderzeniowe
- małe bezzałogowce
- kierowane bomby lotnicze
- dalekosieżną artylerię
- wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe
Mimo tych działań, dostępność paliwa w regionie pozostaje pod kontrolą. Mieszkańcy Sum nie ulegają panice – jak podkreśla Wiktor Bobyrenko,
„jeśli wróg wejdzie w zimę, będziemy musieli przeżyć kolejną straszną zimę”, jednak dodaje z przekonaniem:
„to nie będziemy my”. Politolog zaznacza również, że Ukraina przygotowuje się do nadchodzącego sezonu grzewczego lepiej niż rok wcześniej.
Wybory do Dumy a plany Kremla
Warto pamiętać, że w dniach 18–20 września 2023 roku odbędą się wybory do Dumy Państwowej Rosji. To wydarzenie może wpłynąć na dalsze decyzje Kremla w kontekście wojny. Sytuacja jest napięta, ale zarządzanie zapasami paliwa w Ukrainie pokazuje, że kraj ten utrzymuje względną stabilność w tym sektorze.
Przejście Rosji na ataki wymierzone w cywilów świadczy o tym, że jej działania zbrojne wobec Ukrainy tracą skuteczność. Nowa strategia wynika prawdopodobnie z presji wywieranej przez ukraińskie siły na rosyjską infrastrukturę, a także z wewnętrznej sytuacji politycznej w Rosji przed zbliżającymi się wyborami. Tymczasem kontrola nad dystrybucją paliwa w Ukrainie dowodzi, że kraj podejmuje niezbędne kroki, by zapewnić stabilność w czasie działań wojennych. To może oznaczać, że ukraińskie zasoby są gotowe na wyzwania, które przyniesie zima.
Czytaj także
- Co Budanov mówi o Białorusi i Krymie? Kluczowe wypowiedzi szefa ukraińskiego wywiadu
- Premier Norwegii apeluje do Chin o naciski na Moskwę – szczegóły rozmów w Oslo
- Rosja zaostrza kontrole na granicy z Mołdawią – mężczyźni ryzykują przesłuchania i areszt
- Szczyt NATO w Ankarze: przywódcy z 32 państw skupią się na wydatkach na obronność i wsparciu dla Ukrainy
- Selenskyj o atakach dronów na Moskwę: „Dopiero gdy poleci tysiąc dronów, Kreml zmieni zdanie”
- Premier Włoch reaguje na słowa Trumpa: „To kompletna fikcja”

