Urzędnicy w Rosji przymusowo przejdą na państwowy komunikator MAH – Kreml zaostrza kontrolę.

Urzędnicy w Rosji przymusowo przejdą na państwowy komunikator MAH – Kreml zaostrza kontrolę
Urzędnicy w Rosji przymusowo przejdą na państwowy komunikator MAH – Kreml zaostrza kontrolę

Obowiązek korzystania z rządowego komunikatora MAH dla funkcjonariuszy publicznych

Jak informuje UATV: Władze w Moskwie zamierzają wprowadzić prawne nakazy używania przez urzędników państwowego komunikatora MAH. Taki wymóg znalazł się w poprawkach do pakietu antyoszukańczego, który 10 lutego przeszedł pierwsze czytanie. Nowe przepisy mogą wejść w życie już we wrześniu, co budzi dodatkowe obawy w kontekście istniejących trudności z dostępem do internetu w Rosji.

Problemy z łącznością internetową

W centralnych dzielnicach Moskwy i Petersburga notowane są zakłócenia w działaniu mobilnego internetu, co odbija się negatywnie na biznesie. Jak podaje The Moscow Times, pięciodniowe przerwy w dostępie do sieci w regionie stołecznym przyniosły straty rzędu 3–5 miliardów rubli. Szacuje się, że w 2022 roku rosyjska gospodarka straciła około biliona rubli w wyniku ograniczenia dostępu do internetu.

Kreml tłumaczy kontrolę nad siecią względami bezpieczeństwa. Michaił Klimariew, szef „Stowarzyszenia Ochrony Internetu”, zwraca uwagę, że polityka prywatności komunikatora MAH zakłada przekazywanie danych na żądanie Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Sytuacja ta niepokoi opinię publiczną, ponieważ zaostrzenie nadzoru nad komunikacją staje się coraz bardziej widoczne. Dmitrij Gudkow podkreśla, że

„dokręcanie śrub” staje się głównym elementem polityki prezydenta Putina.

Liczba ludności Rosji wynosi około 146 milionów osób, więc takie zmiany legislacyjne mogą znacząco wpłynąć na życie wielu obywateli. W obliczu tych wydarzeń warto śledzić dalszy rozwój sytuacji oraz jej oddziaływanie na środowisko biznesowe w kraju.

Nakazanie urzędnikom korzystania z państwowego komunikatora może świadczyć o wzmocnieniu kontroli Kremla nad przepływem informacji. To z kolei może potęgować niepokoje wśród przedsiębiorców i społeczeństwa, ponieważ ograniczenie dostępu do niezależnych kanałów komunikacyjnych może zaszkodzić wolności słowa i działalności gospodarczej. W obliczu już występujących zakłóceń internetowych wdrażanie tych poprawek może prowadzić do jeszcze większych strat ekonomicznych i napięć społecznych.


Czytaj także

Reklama