Rosja wzmacnia desanty wojskowe na południu: dlaczego Teplinski gromadzi swoich.
Jak informuje inkorr.com: Zgodnie z oświadczeniem rzecznika Sił Obrony Południa, liczba rosyjskich wojsk na południu Ukrainy pozostaje stabilna. Jednak na niektórych odcinkach frontu przeciwnik aktywnie prowadzi rotację, przegrupowanie i uzupełnienie swoich oddziałów, które poniosły straty w walkach.
W szczególności uzupełnienie stanu osobowego rosyjskiej armii odbywa się poprzez wyspecjalizowane centra szkoleniowe zlokalizowane na tymczasowo okupowanych terenach Krymu, a także w obwodach zaporoskim i chersońskim. Najwięcej rekrutów trafia do jednostek rosyjskich wojsk powietrznodesantowych (PDW).
'Możliwe, że to związane jest z tym, że dowódca grupy 'Dniepr' generał Teplinski, który odpowiada za wojsk powietrznodesantowe, stara się mieć więcej swoich ludzi pod ręką,' - wyjaśnił Wołoszyn.
W ten sposób ukraińskie wojska wciąż zmagają się z wrogimi oddziałami na linii frontu, które aktywizują rotację i uzupełnienie w warunkach działań bojowych.
Pomimo stabilnej liczby rosyjskich wojsk, aktywizacja rotacji i uzupełnień wskazuje, że przeciwnik nie zmniejsza swoich wysiłków na południowym kierunku. To wskazuje na taktyczne zmiany w rosyjskich wojskach, które mogą wpłynąć na rozwój wydarzeń na froncie. Ukraińskie siły pozostają czujne i gotowe do reagowania na wszelkie zmiany w stanie wroga.
Czytaj także
- Koniec działalności „Krymskiej Solidarności” przez piętno „zagranicznego agenta”
- Nowa „koalicja chętnych” – czego dotyczyła rozmowa Merza z Burnhamem o Ukrainie?
- Koniec działalności „Krymskiej Solidarności” po wpisaniu na listę „zagranicznych agentów”
- Blokada Krymu: Ukraińskie siły unicestwiły 21 cystern paliwowych w trzy dni
- Fedorow obejmie nowe stanowisko łączące technologie z obronnością – propozycja Zełenskiego
- Nowy dowódca armii ukraińskiej: to on przejmuje pałeczkę po Syrskim, ogłosił Zełenski

