Straty armii rosyjskiej przekroczyły 1,1 mln: raport Sztabu Generalnego z 11 października.

Straty armii rosyjskiej przekroczyły 1,1 mln: raport Sztabu Generalnego z 11 października
Straty armii rosyjskiej przekroczyły 1,1 mln: raport Sztabu Generalnego z 11 października

Raport z działań wojennych na 11 października

Jak informuje inkorr.com: Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy informuje, że trwa 1,326. doba rosyjskiej agresji przeciwko naszemu krajowi.

Zgodnie z danymi Sztabu, od początku inwazji straty wroga przekroczyły 1,121,570 osób. W ciągu ostatniej doby armia rosyjska straciła kolejnych 1,060 osób.

W ciągu ostatniej doby na wszystkich kierunkach frontowych miało miejsce 234 starcia bojowe. Agresor przeprowadził jeden atak rakietowy i 73 naloty lotnicze, używając 32 rakiet i 155 bomb kierowanych. Dodatkowo okupanci przeprowadzili 4,171 ostrzałów, wykorzystując 4,575 dronów kamikaze.

Najaktywniejsze działania bojowe miały miejsce na kierunku Pokrowskim, gdzie ukraińscy obrońcy skutecznie odparli 72 ataki wroga. Raport podkreśla również osiągnięcia sił ukraińskich w różnych strefach.

Wyniki działań bojowych

Na podstawie podstawowych informacji Sztabu, ukraińskie siły zniszczyły czołgi, pojazdy opancerzone, systemy artyleryjskie oraz drony wroga. W raporcie zaznacza się również, że w nocy 11 października udało się odeprzeć ataki wroga.

Wróg użył dronów uderzeniowych, ale napotkał skuteczne przeciwdziałania elektroniczne oraz ukraińskie grupy ogniowe. Ataki wrogich dronów zostały skutecznie zneutralizowane w różnych regionach.

W raporcie przedstawiono informacje na temat agresji Rosji przeciwko Ukrainie, które ilustrują ogólne straty wroga, aktywność działań bojowych na froncie oraz skuteczność ukraińskich wojsk w odparciu ataków.

Ogólnie rzecz biorąc, sytuacja na froncie pozostaje napięta. Ukraińscy żołnierze wykazują się odpornością w odparciu ataków wroga, a informacje z Sztabu wskazują na znaczne straty sił rosyjskich. Ten raport podkreśla znaczenie kontynuacji wsparcia Ukrainy w walce o jej niepodległość.

Czytaj także

Reklama