Atak rakietowy na Charków. Ofiarami są dzieci.
Nocny ostrzał dzielnicy Kijowskiej
Jak informuje UATV: W nocy z 6 na 7 marca Charków ponownie stał się celem ataku. Rosyjskie wojska przeprowadziły ostrzał dzielnicy Kijowskiej, w wyniku którego zginęło siedem osób, w tym dwoje dzieci, a piętnaście zostało rannych. Trzy wystrzelone rakiety balistyczne uderzyły w miasto, przy czym jedna trafiła bezpośrednio w pięciopiętrowy budynek mieszkalny. Siła eksplozji niemal całkowicie zniszczyła jedną z klatek schodowych.
Ogień i odłamki uszkodziły również dwie kondygnacje sąsiedniego bloku oraz pobliską szkołę. Informacje o ofiarach śmiertelnych i poszkodowanych zostały oficjalnie potwierdzone przez władze w godzinach porannych 7 marca.
Niestety, już w nocy dotarły do nas wiadomości o zabitych i wielu rannych.
— Natalia Biełokudria
Działania władz i skutki ataku
Gubernator obwodu charkowskiego, Ołeh Synehubow, podkreślił, że priorytetem jest obecnie 'ocalenie ludzi, o ile to możliwe'. Na miejscu trwają intensywne działania ratownicze, a służby pracują nad udzieleniem pomocy poszkodowanym i zabezpieczeniem terenu.
Atak ten wpisuje się w długotrwały wzór eskalacji działań wojennych, w których coraz częściej ofiarami padają cywile. Podkreśla to pilną potrzebę ochrony ludności i przestrzegania międzynarodowego prawa humanitarnego. Szybka reakcja lokalnych władz i służb ratunkowych jest odpowiedzią na dramatyczną sytuację, ukazującą realny, ludzki wymiar konfliktu.
Czytaj także
- Ataki na Charkowszczyznę: ranni wśród najmłodszych i seniorów
- Dlaczego 4 czerwca to dzień żałoby? W Charkowie oddano hołd 113 ofiarom śmiertelnym wśród dzieci
- Atak na Charków 3 czerwca: nowe doniesienia o ostrzale
- FPV-drony zmuszają władze Charkowszczyzny do zamknięcia obwodnicy: podziemne szkoły i masowa ewakuacja
- Po raz pierwszy Charków zaatakowany dronami odrzutowymi – ranni dorośli i dzieci
- Atak dronów na wieżowiec w Charkowie: ranne dwie kobiety, ucierpiały też dzieci

