Rosjanie stawiają na drony odrzutowe 'Shahed' – powodem ogromne straty wśród maszyn benzynowych.

Rosjanie stawiają na drony odrzutowe 'Shahed' – powodem ogromne straty wśród maszyn benzynowych
Rosjanie stawiają na drony odrzutowe 'Shahed' – powodem ogromne straty wśród maszyn benzynowych

Nowa strategia Kremla na froncie

Jak informuje Espreso.tv: Siły rosyjskie modyfikują swoje podejście w konflikcie z Ukrainą, wprowadzając do walki odrzutowe wersje dronów 'Shahed'. Decyzja ta wynika z bardzo wysokiej skuteczności ukraińskiej obrony przeciwlotniczej – według doniesień zestrzeliwuje ona od 92 do 96 procent dotychczas używanych bezzałogowców napędzanych benzyną. Sytuacja na linii frontu wciąż jest napięta, a ukraińscy żołnierze regularnie odpierają kolejne ataki.

Intensywne starcia i ostrzały

Do godziny 16:00 odnotowano 69 uderzeń na pozycje ukraińskich sił obronnych. W wyniku tych działań ucierpiały miejscowości w obwodzie sumskim, między innymi:

  • Koronek
  • Neskuczne
  • Ryżiwka
  • Wolfyne
  • Hirky

Dodatkowo lotnictwo rosyjskie zbombardowało rejony Buniakyna i Koronka. Na kierunkach północno-słobożańskim i kurskim doszło do sześciu starć bojowych, a okupanci przeprowadzili 14 ostrzałów osiedli oraz pozycji ukraińskich wojsk.

Na odcinku południowo-słobożańskim najeźdźcy trzykrotnie usiłowali przełamać linię obrony. Z kolei w rejonie Łymanu ukraińscy obrońcy odparli trzy próby przesunięcia się wroga. Na kierunku kostiantyniwskim odparto 17 ataków, natomiast w sektorze pokrowskim okupanci aż 17 razy próbowali wyprzeć ukraińskich żołnierzy z zajmowanych stanowisk.

Sytuacja nadal pozostaje trudna, a ukraińskie siły koncentrują się na odpieraniu uderzeń i utrzymaniu własnych pozycji.

Zmiana taktyki Rosjan może wskazywać na ich próbę dostosowania się do realiów pola walki, zwłaszcza wobec dotkliwych strat zadawanych przez ukraińską obronę przeciwlotniczą. Wykorzystanie nowych typów uzbrojenia, takich jak drony 'Shahed', może wpłynąć na dalszy przebieg konfliktu, choć Ukraińcy nadal aktywnie bronią swoich linii. Napięta atmosfera na froncie wymaga nieustannego monitorowania przez społeczność międzynarodową, ponieważ eskalacja działań zbrojnych grozi poważnymi konsekwencjami dla całego regionu.


Czytaj także

Reklama