Rosyjskich narciarzy nie dopuszczą do Igrzysk Olimpijskich: FIS podjęła decyzję.
Jak informuje inkorr.com: W Kremlu wyrażono niezadowolenie z decyzji Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS), która zabroniła rosyjskim narciarzom uczestniczyć w zawodach. Dmitrij Pieskow, rzecznik prezydenta, zauważył, że decyzja ta została podjęta na podstawie rekomendacji Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego i wywołała głębokie rozczarowanie w Rosji.
„Traktować z rozczarowaniem. Jak wiadomo, decyzję podejmuje oddzielna federacja na podstawie rekomendacji MKOl. I jesteśmy, oczywiście, rozczarowani faktem, że ta oddzielna federacja podjęła taką decyzję”, – zauważył Pieskow.
Przedstawiciel Kremla uważa, że ważne jest nadal współpracować z FIS w celu ochrony praw rosyjskich sportowców. Wcześniej Rada FIS podjęła decyzję o niedopuszczeniu Rosjan i Białorusinów do olimpijskich zawodów kwalifikacyjnych.
Neutralny status dla rosyjskich sportowców od FIS
Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) podjęła decyzję o niedopuszczeniu sportowców z indywidualnym neutralnym statusem (AIN) do kwalifikacyjnych zawodów Igrzysk Olimpijskich i Paraolimpijskich w 2026 roku. Status ten, opracowany przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski, ma na celu umożliwienie udziału sportowców z Rosji i Białorusi w zawodach zimowych Igrzysk Olimpijskich. W zasadzie rosyjski łyżwiarz Daniil Najdenishev został uznany przez ISU za neutralnego sportowca, znanego z poparcia dla okupacji Ukrainy.
Okazało się również, że Najdenishev jest subskrybentem strony rosyjskiego żołnierza Michaiła Łebiediewa na Instagramie, gdzie Łebiediew publikuje materiały dotyczące swojego udziału w wojnie przeciwko Ukrainie i wspiera gimnastyka Mykytę Nahornogo.
Po podjęciu decyzji FIS o niedopuszczeniu rosyjskich i białoruskich sportowców do olimpijskich zawodów kwalifikacyjnych, Międzynarodowa Federacja Narciarska umożliwiła udział w neutralnym statusie, opracowanym przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Jednak szczególną uwagę przyciąga jeden z rosyjskich sportowców, który ma sympatyzujące nastawienie do okupantów Ukrainy.
W Kremlu zareagowano na decyzję FIS, która w rzeczywistości odebrała rosyjskim sportowcom możliwość występowania na międzynarodowych zawodach. Podkreśla to długotrwałe napięcia w świecie sportu, gdzie polityka i sport często się przeplatają. Obecnie rosyjscy atleci domagają się przywrócenia swoich praw, ale sytuacja pozostaje skomplikowana. W warunkach międzynarodowej izolacji ważne jest śledzenie dalszych kroków zarówno Rosji, jak i odpowiednich organizacji sportowych.Czytaj także
- Ukraina szykuje rewolucję w paszportach – które dane zostaną usunięte z dokumentów
- Kreml krytykuje decyzję Trumpa o zezwoleniu Ukrainie na produkcję Patriotów
- Moskwa straszy bronią atomową w odpowiedzi na litewskie plany w NATO
- Moskwa zmienia narrację: Pieskow po raz pierwszy mówi o wojnie, groźby nuklearne i warunki dla Kijowa
- Wzrost notowań Putina na fali konfliktu: czy Kreml szykuje się do uderzenia na Polskę?
- Kreml zmienia narrację: Pieskow po raz pierwszy mówi o „prawdziwej wojnie” w Ukrainie

